stanislawa zak Opublikowano 7 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Października 2005 żółty liść trzeszczy w dłoni zamykam lata promienie w mech wiecznie zielony pięść pokrytą cieniem marna kruchość czterolistna pomarzyć czasem miło gdy zmienia się wszystko a lata nie zatrzymasz siłą
Ewa_Kos Opublikowano 7 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2005 Bardzo ładny i proszę już nie nazywaj swoich wierszy ''gniotem''. gdybym miała coś do powiedzenia nic bym tu nie zmieniała. Pozdrawiam bez przymrozków. E.K
stanislawa zak Opublikowano 7 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Października 2005 Ewo! jakże mi wstyd za siebie pozdrówka rozszalałe!pa!
Tomasz_Biela Opublikowano 7 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2005 tak ... Stasiu tak bez zbędności
stanislawa zak Opublikowano 7 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Października 2005 oj, Tomku coś ucichłeś! pa!
Vera_Ikon Opublikowano 12 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2005 Podoba mi się, Stasiu. Miło się czyta. Z drobnych uwag: pod sam koniec pokombinowałabym z rytmem. pozdr serdecznie vera
stanislawa zak Opublikowano 13 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Października 2005 Vero! dzięki że wpadłaś, poprawiłam, rymy teraz to moja zabawa, taki oddech po bieli pa!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się