Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zrzucić jedwabny szok szeptu
spoczywający na ramieniu. Zmierzyć
ciężar żalu w przepraszam
zbyt zaokrąglony pośród patetycznej ciszy.
Słyszysz? Mdłości o trzeciej i znów
o siódmej skończą się papierosy
a dym zwietrzy okazję do ucieczki.

Promyk wyłuskany z nocy zagubiony
jak plemnik w spodniach. Czyżby pod
wrażeniem twego wyjścia cały pokój
obrócił się na pięcie? Zaplątał w sieci
pajęczych gniazd na mózgu
który nie myśląc wiele nie chciał umrzeć.

Opublikowano

bełkocik.
jeżeli nawet końcówka/i
mnie zainteresowała to i tak bełkocik.
o plemnikach w spodniach pisał już Różewicz.
pisał lepiej. pisał świetnie. oddajmy więc plemnikowi,
co należy do plemnika,
a Różewiczowi, co należy do Różewicza.

Opublikowano

Niekoniecznie bełkot /plemniki można pominąć i tak jeszcze wiele razy o tym przeczytamy/

Osobiście znajduję tu miejsca dla siebie =) cała 1 strofa do mnie przemawia /jako, że właśnie dopalam ostatniego/

w 2 natomiast tylko pokój, ale i tak to jeden z lepszych wierszy, jakie tu dziś przeczytałam =)

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma po pierwsze świetne i przetrafne powiedzenie, że wiersz czyta się sobą. Już zapisałem. Co do przekonywania siebie to już epidemia, ileż wypowiedzi w necie i nie tylko, że z kimś nie warto, że faceci są niepoważni, a kobiety czyhają na kasę. W tym świetle własne życie w pojedynkę, wydaje się być optymalne, bezpieczne i logiczne. Oczywiście życie samemu nie jest równoznaczne z samotnością, bo samotnym można być we dwójkę i z całą rodziną. Pozdrawiam z podziękowaniem za wpis.
    • odniosę się zbiorczo do Waszych słów: system polityczne to jedno a realne życie drugie jak się urodzisz pod ławom    to trudno na ławę wejść. czy cos poza fasada systemu się zmieniło? to co mówi Kredens Ci sami ludzie... w czas przestrzeni miejsca siedzenia i poglądów. jest jeszcze to co mną kierowało krzywa dzwonowa ci którzy popychają do przodu ten środek najliczniejszy ( jak powiedział L. Stomma Jest jak ma być ma być jak jest.). i ci na skraju beznadzieji kalectwa i innych niezawinionych niedoskonałości cierpiąc. Ale ,żeby nie było politycznie poprawnie zasada nadal ta sama socjalizm dla ludu a władza kapitalistyczna partycypując w korzyściach , lubimy eklektyzm zwłaszcza ci stojący po środku przeciętni obywatele świata europy i innych państw. a  na końcu i tak wszyscy jesteśmy ludźmi i każdy z nas ma jakieś cierpienie na grzbiecie 
    • Ładne, liryczne Pozdrawiam serdecznie kredens 
    • @domestos no można mieć mieszane uczucia, ale kurwa, chyba tak to właśnie jest Pozdrawiam serdecznie kredens 
    • @Berenika97 jestem architektem swojego cierpienia? No z Hiobem tak nie było. Nikt przy zdrowych zmysłach nie chce cierpienia, ale często jest jego sprawcą, zgoda. Natomiast ostatnia myśl jest dla mnie mniej czytelna, bo można się zastanowić jeśli jest to odniesienie do naszej wiary, do Pisma Świętego, to ten błąd przekładu został popełniony celowo, bo nie zostawiono nam żadnej nadziei? To trochę obrazoburcze i uderzające w sama kwintesencję ofiary, ale może idę zbyt daleko w swoich rozważaniach do jakich mnie ten wiersz natchnął  Pozdrawiam serdecznie kredens 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...