Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czekam...
na szept
który dotykiem odgarnie włosy ze skroni
uskrzydli pragnienie istnienia w codzienności
spłoszy myśli galopem rozpędzonych koni
przeniesie duszę przez próg sennej bezsenności
na dźwięk
słów niepokonanych niepamięci wszechmocą
i zastygłych w przezroczu tajemniczej treści
dźwięk oddechu który wplata się w usta nocą
na smak ciepłej i oczekiwanej bliskości
na pociąg o pustych wagonach rozmarzenia
w którym cisza turkocze lepkością słodyczy
wyruszę w wymiar podświadomego istnienia
para już tak rozkosznie i sapie i syczy

Opublikowano

na twoją odpowiedzialność: choć wiem że nasz Hirurg zrobiłby to lepiej (Tomasz)
próba nr 1
czekam
na szept
niech dotykiem odgarnie mi włosy
spłoszy myśli demoniczne
przeniesie przez próg bezsenności

...na dzwięk słów
niech pokonają lukę wszechmocną
wplotą się w oddech
z lekkością wibracji nasyconej słodyczą
pszczelej pracy

...na pociąg
by puste wagony rozmarzenia
zaturkotały realizmem rozkoszy
bliskiej ciału nie tylko podświadomości

...na ciebie
kiedy wreszcie wezmiesz mnie
tak naprawdę bez bawełny
i udawania się w podteksty

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • dwie pamiętliwe bestie powtarzają stary schemat ale czy naprawdę  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - głupio wyszło - poprawiłem - dziękuje że fajne -                                                                                                  Pzdr.słonecznie.
    • @Máire A czy nie da się po prostu na to wszystko mieć wy... walone?   Zamiast wsadzać łeb do piekarnika, może lepiej wstać od kompa, wyłączyć telefon - i przede wszystkim media społecznościowe - i zastanowić się - czego JA (!) chcę od życia. W zalewie informacji można się pogubić, ale przecież po pierwsze można je traktować selektywnie, a po drugie - punktem odniesienia powinno być jasne określenie własnych wartości, priorytetów, celów - i zintegrowanie ich z poczuciem wpływu na naszą wewnętrzną rzeczywistość.   Problemem współczesnych kobiet - ale mężczyzn także, bo można napisać analogiczny wiersz o facetach - jest nadmiar. Nadmiar opcji, dróg, ścieżek, wzajemnie się wykluczających, a każda z nich sprzedawana jest w ładnym opakowaniu marketingowym, tak, że nie wiadomo co wybrać dla siebie, bo to kusi, tamto wydaje się atrakcyjne, a tamto jeszcze ciekawsze... A czasami mniej, skromniej, spokojniej znaczy najlepiej.   Najgorszą robotę chyba robią social media, bo one zmuszają do nieustannej gotowości - przede wszystkim emocjonalnej - aby na coś odpowiadać. Dosłownie - ludziom np, na jakieś wpisy, na hejt - ale też na oczekiwania, podskórne, ukryte - na wymagania i iluzje ideału, wyciągnięte z przysłowiowej ... tylnej części ciała... które stado podchwyci i potem wszyscy w amoku się dostosowuj., Obiektywnie nie wiadomo po co i dlaczego. Jak się do tego zdystansować, to jest po prostu "świrowanie mola".  Ale da się przeprogramować podejście, rozstać się z tą rzeczywistością zachowując zdrowy kontakt z tą częścią nas samych, która się domaga uwolnienia z matni. Lecz trzeba się nie tylko pytać, czego ona nie chce, ale również - czego chce.    
    • @Waldemar_Talar_Talar    Gdyby pogoda taka była,  zawsze by nas cieszyła.   Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Witaj - kolejny wieczór przybity do ściany uśmiechy martwe bądź umierające - smutny moment wiersza -                                                                                                            Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...