izabela młynarska Opublikowano 1 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Października 2005 czekam... na szept który dotykiem odgarnie włosy ze skroni uskrzydli pragnienie istnienia w codzienności spłoszy myśli galopem rozpędzonych koni przeniesie duszę przez próg sennej bezsenności na dźwięk słów niepokonanych niepamięci wszechmocą i zastygłych w przezroczu tajemniczej treści dźwięk oddechu który wplata się w usta nocą na smak ciepłej i oczekiwanej bliskości na pociąg o pustych wagonach rozmarzenia w którym cisza turkocze lepkością słodyczy wyruszę w wymiar podświadomego istnienia para już tak rozkosznie i sapie i syczy
stanislawa zak Opublikowano 1 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2005 podoba mi się ta tęsknota ale trochę trzeba zmienić wersyfikację, prawdę mówią nie bardzo się na tym znam , to co robię to intuicja, ale tu aż się prosi, pozdrawiam ciepło!
izabela młynarska Opublikowano 1 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Października 2005 pokombinuj Stasiu zgodnie z podpowiedzią intuicji - czasem jest ona lepsza od wiedzy (może nauczę się czegoś) dzięki serdeczne
stanislawa zak Opublikowano 2 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2005 na twoją odpowiedzialność: choć wiem że nasz Hirurg zrobiłby to lepiej (Tomasz) próba nr 1 czekam na szept niech dotykiem odgarnie mi włosy spłoszy myśli demoniczne przeniesie przez próg bezsenności ...na dzwięk słów niech pokonają lukę wszechmocną wplotą się w oddech z lekkością wibracji nasyconej słodyczą pszczelej pracy ...na pociąg by puste wagony rozmarzenia zaturkotały realizmem rozkoszy bliskiej ciału nie tylko podświadomości ...na ciebie kiedy wreszcie wezmiesz mnie tak naprawdę bez bawełny i udawania się w podteksty
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się