myszka Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Jakże mi smutno! Zaszumiały gałązki brzozowe Wypełzły promienie I chmury prysnęły Daleko – do czarnego stada. Owieczka zbłąkana Potyka się o wiatr... Zabulgotały soki Ziewnęły, przeciągnęły się I pobiegły z dołu do góry Z góry na dół... Coś się poruszyło Powierciło się Podrapało korę I znalazło przejście... Oślepione Niezdarne Zgniecione Wysunęło główkę I już było wolne... ...upojone przestrzenią... Chciało więcej i więcej Więc oparło się rękoma Z sił całych I wystrzeliło na zewnątrz Wchłaniając całą rześkość zroszonego powietrza. Tak, było wolne... ...jakoś smutno jest Deszczu coraz więcej Ciężkiego Zimnego Mroźnego Skóra wiotczeje, żółknie,... siwieje... Powoli odrywam się Z każdą chwilą coraz bardziej I odpadam... ...leżę przygnieciona Białym Bezdusznym Ciężarem ...i życie już uszło ze mnie I dołączyło do Czarnego Stada... Jakże mi smutno!
Paulina Karpiuk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Troche za długi i słowo "wystrzeliło" jakoś tak mi nie pasuje...
Kai_Fist Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 fajny pomysł, ale: krócej, bez wielkropków, troszkę formę dopracować. pisz dalej :) Pozdrawiam, Kai Fist
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czuje to samo co ty Paulino :)
Yavanne Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 widać że umiesz twożyć w wierszu obraz, ale staraj się pisać krócej. Podoba mi się wers "Owieczka zbłąkana Potyka się o wiatr... "
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się