Biała Róża Opublikowano 26 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 do rozgrzanej ogniem świecy przylgnęła łza wyrwana z rytmu zapisanej kartki przegoniła zlęknioną mrokiem wpatrzoną w rozżarzony knot ćmę wchłonęła dawkę światła słowa zastygły w nie wypalonym wosku czekając na kolejną łzę
stanislawa zak Opublikowano 26 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 czy łza potrafi rozpalić swiecę wspomnień, czy przy niej można zapomnieć? podoba mi sie twój wiersz - skojarzenia! pa
51fu Opublikowano 26 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 Oklepane rekwizyty (np. świeca, ćma, ogień, mrok i dwukrotnie łza) nie pomogą zapamiętać Twojego wiersza. Jest nastrój, reszty nieco zabrakło. Pozdrawiam. // 51
Biała Róża Opublikowano 26 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 Dziękuję za komentarze. Pozdrawiam Biała Róża
Tomasz_Biela Opublikowano 26 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 wiersz lirycznie zatracony pod młotem znudzonego pracą kowala po oparzeniach ciała z wosku spływa gorycz chwil zdrapana z rytmu pamiętnika utonęła jedyne co zostało razem zasypiając w odnalezienie między pustkę dni myśli zastygły gasząc mnie do snu czy jutro odwrócę kolei następnych zmagań
Luthien_Alcarin Opublikowano 26 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 za dużo oklepanych motywów- nie wzrusza, a szkoda bo powinnien Pozdrawiam Agata
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się