paulka / wega Opublikowano 26 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 Kap kap kap Ogromne kropelisko Niezwykle cicho Spadło jak grom Z jasnego nieba Z ust Wydobył się Przeraźliwy krzyk Przyjemności To męka moja Moje cierpienie Uwielbiam to
Ona_Kot Opublikowano 26 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 autodestrukcyjne zabawy (ew. miesiączki) są kiepskim tematem wiersza przynajmniej tego wiersza pozdrawiam
Tomasz Pietrzak Opublikowano 26 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 grom z jasnego nieba kropelisko kap kap kap przeraźliwy krzyk przyjemności ogromne kropelisko spadło cicho to męka moja moje cierpienie wypisałem sobie absurdy zawarte w wierszu, czy Pani czyta wiersz przed publikacją? Ona Kot sugeruje, że jest to wiersz o miesiączce, też bym się ku temu skłaniał, dlatego polecę pani wiersze o tej tematyce: Monachijskie manekiny i Bezdzietna kobieta, autorstwa Sylvi Plath, proszę sobie poszukać i proszę porównać. pozdrawiam:)
51fu Opublikowano 26 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 Niewiele treści. Żeby chociaż odkrywczo napisane... Słowotwórczo-frazeologiczne zabawy nietrafione. W warsztacie jeszcze sporo do zrobienia. Pozdrawiam i życzę, bez złośliwości, lepszych tematów na tekst. // 51
paulka / wega Opublikowano 29 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Września 2005 dla mnie nie ma tematu na który nie należy pisać wierszy czy który jest nieodpowiedni. aczkolwiek dzięki za słowa krytyki (a wiersz nie jest o miesiączce, zapewniam)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się