Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mogłabym wyciągnąć język by
dotknąć drewnianych kropel
spadających co dzień
drzazgami mi na serce

mogłabym ustami zapleć nić rozkoszy
wkoło twojej głowy usypują się
ćmy
kobiety zaspane
śnią na jawie i niewiedzą czy w nocy czy w dzień

Opublikowano

drzazgaMI MI — rzuca się w oczy/uszy. Poza tym zaimek nie pasuje w tym miejscu.

wokół twojej głowy chyba będzie lepiej brzmiało.

'nie wiedzą' powinno być pisane osobno. I chyba dałbym po 'wiedzą' enter. Pozdrawiam. // 51

Opublikowano

witaj!


mogłabym wyciągnąć język by
dotknąć drewnianych kropel
spadających co dzień
drzazgami mi na serce --> mi do wycięcia, moim zdaniem

mogłabym ustami zapleć nić rozkoszy --> a nie zapleść? nie jestem pewna
wkoło twojej głowy usypują się --> zgadzam się z Fu
ćmy
kobiety zaspane
śnią na jawie i niewiedzą czy w nocy czy w dzień --> nie wiedzą osobno (ale sie powtarzam) i może napisać "śnią na jawie nie wiedząc noc czy dzień" (choć to też nie jest bardzo dobre)

--------
może na coś się przydam


pozdrawiam Cię serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nóż w wodzie wtedy błyszczał jak gwiazdy Drogi Mlecznej Gosia... .....pamiętasz DKF na placu Teatralnym? i noc była zaczarowna jak ołówek inżyniera Trurla i Klapaucjusza   dwa serduszka biły miarowo gdy nocny tramwaj przekroczył prędkość zmierzchu   jazz jak tornado się wdarł w kawiarniany gwar i było bajecznie !
    • @Benjamin Artur   Mocny wiersz, w którym metafora karcianej gry ("kładę na stole duszę swą")  - to ryzyko emocjonalnego zaangażowania.  A przyznanie się do blefu to  moment słabości. Powtórzenia "nie skryję się , nie ucieknę" budują poczucie nieuchronności, a koniec -  "stawiam wszystko na miłość" -  to odważna deklaracja mimo lęku. Bardzo intrygujący tekst! 
    • Dziś przebyliśmy krótką drogę na niej był skwar i trochę patrzenia  bez zrozumienia   gdy trafiłem do celi opowiedziałem własną historię trochę tak jakbym zakrywał słońce   praca urwała się na chwilę ze smyczy pobiegła na inną zmianę   może nasza droga była odkupieniem win wiem tyle, że musieliśmy się rozejść   jeśli światło zaprowadzi mnie na otwarty ocean popłynę ale to marzeniem będzie tylko na jakiś czas   bo przecież bardziej zależy mi na zrozumieniu a im tego więcej tym góry stają się wyższe bo jedno z nas zamiast gwiazd wybiera noc. 
    • @karenka   Piękny wiersz o walce, jaką każdego dnia toczymy z chaosem i powierzchownością współczesnego świata. Świetny jest ten kontrast między „tanimi wizjami z pierwszego tłoczenia” a głęboką tęsknotą serca, która na szczęście ostatecznie wygrywa. Ten wiersz działa jak literacki hamulec bezpieczeństwa - zmusza do refleksji, budzi ze snu i przypomina, gdzie tak naprawdę bije źródło prawdy. Ostatnia strofa przynosi ukojenie i nadzieję. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...