Krzysztof_J. Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 na wysokiej górze pod niebios sklepieniem wiatrem i deszczem wyrzeźbiony skąpany słońca promieniem, srebrnym swiatłem księżyca oblepiony jak mchem przyprószony kamień, o człowieczym kształcie, nie myśli, nie czuje nie wie co to miłość nie zna nienawiści ani uwielbienia, nie tęskni za dotykiem ręki czy ust gorących pocałunku kamień, zamarzniety w latach wiekami otulony stoi, leży, wypoczywa trwa.
okorinoko Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ..Twój wiersz jest szorstki.. ..nierówny.. ..jak Skaliste Zbocze.. ..wspinać się łatwo.. ..z początku.. ..im bliżej szczytu - trudniej.. ..podoba mi się.. ..właśnie dlatego.. ..Pozdrawiam.. :)
Seweryn Muszkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Bardzo ładnie napisałeś o Kamieniu, który przecież może być rozumiany różnorako i może być odpowiednikiem tak wielu. Podziwiam, bo wiem z własnego doświadczenia, że ludzie banalnie mówią o takich rzeczach: jakieś serduszka martwe, dusze... a ty? ty wcale nie. s.m.
Piotr Sanocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 A czego tam ten kamień szukał! Brrrr... aż mi się zimno zrobiło :/ Wiersz ładny choć brakuje w nim czegoś - nie wiem czego. Może jak wpadnę czego to napiszę ;) Pozdrawiam serdecznie
Krzysztof_J. Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, Rozumiem że treść jest szorstka ale tylko tak potrafie pisać :) Czy to dobrze czy źle? Nie wiem. Każdy pisze na swój sposób :) Ja lubię takie szorstkie, nierówne, czasem nie mające przy pierwszym czytaniu sensu. :) Pozdrawiam - KJ
Krzysztof_J. Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) Staram się nie podchodzić banalnie do bardzo wielu istotnych przejść życiowych. Chociaż nie wolno też przesadzić :) Dzięki i Pozdrawiam - KJ
Krzysztof_J. Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Piotrze, Nie wiem czego ten kamień tam szukał :) - inspiracją były dwie góry: Pierwsza - moja ukochana - Śpiący Rycerz (Giewont), Druga - Rio de Janeiro Może to troszke wyjaśni powstanie tego utworku :) Pozdrawiam - KJ
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się