Panna Cogito Opublikowano 30 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2005 Dla mnie kocham jest małowymiarowe nieprzestrzenne Za każdym razem gdy ci to mowię nie porusza moich źrenic ale twoje Nie wierze w mistyczną walkę o miłość jaskrawych rycerzy którzy uwiedzeni urokiem błękitnych nimf zabijają by złapać choć jedno ich tchnienie
drewniane palce Opublikowano 30 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2005 witam drogą debiutantkę. nie jest to raczej cudo, ale nie należy do najgorszych. temat oczywiście o miłości, to pierwszy błąd. ma być niby nowe ale prawde powiedziawszy nie bardzo wyszło. oczywiście chwali ci sie że nie jest to pretensjonalne, opisane nawet w sposób liryczny mimo że jest co do tego wiele niedociągnięć. nie używaj innterpunkcji i wielkich liter. no i darujmy sobie sformuowania 'lazurowe nimfy' nawet jeśli jest to użyte specjalnie bo granica między kiczem a drwiną jest cienka. czytaj dużo poezji, to główna rada, nie pisz o miłości, to druga, nie traktuj komentarzy jako oszczerstw tylko jako próbe pomocy w podciągnięciu sie (bardzo wiele osób rezygnuje z publikowania u nas przez pierwszą krytykę, co, prawde mówiąc jest pomocne bo działa za rekrutacje, przetrwają najsilniejsi). witam i pozdrawiam.
stanislawa zak Opublikowano 30 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2005 wymiarowe, ale coś w sobie ma, pozdrawiam
Panna Cogito Opublikowano 30 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2005 Wiedzialam,ze jak zarzuce tematem o miłości to spotka się to z krytyką,a jednak zaryzykowalam... Staram sie juz o niej nie pisac bo rzeczywiscie temat rzeka-mozna by mazac i mazac a nic z tego nie wynika... Następne utwory z pewnoscią beda o innej tematyce.... Dziekuje za rady i pozdrawiam!
Luthien_Alcarin Opublikowano 30 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2005 chyba problem nie tkwi w tematyce, tzn uogólniajac nie można popadać w paranoję ze miłość to antypoezja: tlyko to poezja najbardziej zabłoconona kiczem i trudno z tego tematu wyjśc obronną ręką Jeśłi chodiz o wiersz : pierwsza storfa ok, druga też chociaż ostatni wers mógłby być mniej dosłowny ale ogólnie mi sie bardzo podoba, trzecia zjadliwa choć brnie ku przegadaniu.... czwartej brakuje, tzn chciałąbym znaleśc na końcu jakies podsumowanie co z tego wsyztskieog wynika Pozdrawiam Agata
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się