Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mechanicznie macham
kamiennymi tablicami
w ten sposób drogą lotną
próbuję dostać się do raju

w kaplicy sam Bóg
a może tylko anioł
wskazał palcem -
i ja postukałem się
w czoło

w gabinecie spowiadam się
z zakrwawionych bandaży
pokutnie jak kroplówka
nastaje prześwit ciała

staram się uciec
białym korytarzem
pełnym drzwi bez klamek
ktoś pod nogi rzuca
maszynę do pisania
tu na chwilę
słowem upadam
i samo-kaleczę się
białymi kartkami


i znów kolejny dzień
kończę murem w głowę

Opublikowano

Nieźle - może mnie nie powalił, ale jest całkiem, całkiem. Duży plus za:
"w gabinecie spowiadam się
z zakrwawionych bandaży
pokutnie jak kroplówka
nastaje prześwit ciała"
Ogólnie fajnie. Pzdr. :)

Opublikowano

niezły; są tu, moim zdniem, na prawdę bardzo dobre momenty; ale czegoś mi w tym wierszu brakuje, a może czegoś jest za dużo?


pozdrawiam serdecznie

bo właściwie, to dwie pierwsze strofy mi się tu za bardzo nie podobają, ale później robi się ciekawie i dobrze, wg mnie; może poza uciekaniem przez białe korytarze z drzwiami bez klamek (a już chciałam napisać z klamkami bez drzwi :-) - bo to oklepane strasznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •  

      Miłość, jako nieludzka ponad miarę ludzkości,
      gdy uświadamia ci, opróżniając aktywne zbiory,
      kosmetyką nieznanych wejść — nie ma już odwrotu.

       

      Kiedy żyły integruje prądotwórczym pierwiastkiem,
      z nie wiadomo jakiego pochodzenia — tak pomyślisz...
      Na nowy początek pozwalając półkom się obudzić.

       

      Że nadal nie wiesz — jest opór: tej coś świadczy
      w zaprogramowany umysł, ciągątą jałowości do piątki,
      aby zrozumieć prawo jazdy bez trzymanki, ostrożnie!

       

      Kontroluj prędkość, której nie liczy się kilometrem,
      bez opłat za światło płacąc więcej niż pieniądz,
      ale z pożytkiem doświadczenia dla innych w podróży.

      [...]

      Powiedz im, aby za prędko nie wybielali z oka Ziemi...

       

      ________________________________________________________

      __________________________________________________________

       

      Spis treści:

      ***Organiczny intranet

      ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu

      ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce

      ***Gniazdo

      ***Z cieśniny

      ***Jest ich więcej

      ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności

      ***Praktyczny oniryzm — metonimia

      ***W najprostszy sposób wytłumaczę

      ***Nad morzem w Rockanje

      ***Z wyjścia na wejście

      ***Medycyna niekonwencjonalna od Enkidu — nie tylko na raka

      ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ

      ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu

      ***Korektą rzeczywistości

      ***Jest twoja moczarka kanadyjska

      ***Ren ku haiku — kokoro no me

      ***Chociaż raz

      ***Saola — jedna z siedmiu strażniczek

      ***Jak rozsypane przekaźniki tworzą inny

      ***Zwińcie klocki

      ***Do wszystkich antenatów

      ***Gdy jeden rok śmiertelnika traktujemy jako jeden dzień Boga

      ***Gdzie jest Bóg?

      ***Niezniszczalna łodyga z bezludnej wyspy wskrzesza stary mikrofon

      ***Poza kompendium wiedzy

      ***FCE

      ***Hermafrodytyzm

      ***Każdy ma swoją Victorię!

       

      Z aktywnej molekuły przypominającej kształt krzyża (świeży tekst)

       

      Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...