Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pomyślałam o następnym liście,
kolorze papieru
i jak zaadresować.
Rozważam, i siebie pytam:
jakie słowa umieścić,
zadanie na milion lat
.. a niby wystarczą pozdrowienia
i kilka ciepłych słów.
Wiesz jednak że to tylko osłona
tego, co chcę powiedzieć .
Może dwa słowa:
kocham Cię
i podpis.
Tyle czasu minęło
nim stanęłam twarzą w twarz
a jednak stchurzyłam,,,,wybacz,
pozostanie tylko papierowy szept.
moje ja w czarnej kopercie.


dedykacja,,,,ja nigdy nie zapomnę

Opublikowano

Pod względem wartości poetyckiej, co jest źle, co powinnaś skrócić, zmienić nie pomoge Ci, bo wiersz oddziałowuje na moje wspomienia, właściwie teraźniejsze rozterki.

Pozdrawiam zatem pełnią problemów (nie żebym komuś tego życzyła:)/Kasia

Opublikowano

ja bym przede wszystkim wywaliła te przecinki, conieco wycięła i pomyślała nad wersyfikacją; wiersz wydaje mi się niedopracowany, ale coś może z niego być;

------------- może coś takiego:

pomyślałam o następnym
kolorze papieru
jak zaadresować
jakie słowa umieścić

zadanie na milion lat

niby wystarczą pozdrowienia
kilka ciepłych słów

wiesz jednak
to tylko osłona
tego co powiedzieć
może
kocham Cię
i podpis

tyle minęło nim stanęłam
twarzą w twarz
stchurzyłam

pozostanie tylko papierowy szept
moje ja w czarnej kopercie



-------------- oczywiście to tylko moja propozycja, moż ena coś się przyda

pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Karm głód, nie strach. Potrzebujesz miłości, nie - cukru! Po pewnym czasie odróżnisz szczęście  od biegania ze wzwodem codziennie. Będziesz chciał spokoju, nie pola bitwy....  
    • z tego miasta nie da się wyjść nie ma okna na świat, żadnych na przestrzeń drzwi tylko światła które wskazują jak myśleć i jak żyć i pasy po których należy iść a tłum przelewa się weń jak szara fala brudnej rzeki oczy wpatrzone w smartfony pochylone sylwetki tłum duchowo kaleki tu nie ma miejsca na ptaków śpiew gonitwa trwa, mamony zew zapluty beton, baner i cegła ludzkie projekty zastygła krew w kącie na murku siedzi ona pani starsza, zgarbiona robi skarpetki na drutach nieczułym tłumem zatruta chce sprzedać za kilka groszy to czego tłum nie nosi nie lubi nie akceptuje biedy i smutku nie kupuje tłum - szara masa jaskrawy szum i jego zarzygane chodniki nikt nie rozmawia z nikim suną ząbi współczesne karmi ich życie doczesne bez ducha nikt nie widzi nie mówi nie słucha tylko w wyblakłych źrenicach starszej pani co modli się nad skarpetkami przestrzenie, mądry spokój i że kiedyś coś sprzeda ostatnie marzenie siedzi skulone z boku.  
    • Dzisiaj w nocy śniłeś mi się. Szliśmy razem w stronę morza.    Ziemia przestawała być twarda, miękła pod stopami. Trawy było coraz mniej, coraz więcej piasku.   Morza jeszcze nie było widać - górka zasłaniała horyzont - ale zapach już wiedział. Glony, ozon, sól, ślad rybich sieci.   Musieliśmy zdjąć buty. Ziarenka złotego piasku wciągały nas coraz głębiej.   Dzień był ciepły i wietrzny. Wiatr przyniósł szum - spokojny, jak muszla przy uchu.   Aż wreszcie ukazał się bezmiar wody, w której odbijało się niebo - albo odwrotnie.   Pocałowałam cię. Na twoich ustach była sól - podobna do zapachu morza, radosna i stęskniona.   Z góry widać było kutry - nie wiadomo, czy wracały, czy wypływały. Sieci trzepotały na wietrze. Fale jedna po drugiej ulegały brzegowi.   Piasek usuwał się spod stóp, kiedy zbiegaliśmy w dół dotknąć mokrej linii wody. Krzyk mew połączył się z budzikiem. I było rano.    
    • @bazyl_prost Aha @Charismafilos też nie wyrabiałam się z pisaniem, dopiero końcówka nieco zwolniła @Wiechu J. K. Dziękuję, nie lubię zimnego rosołu! Właściwie to już nie pamiętam jak smakuje zimny rosół, ale musi być okropny. Ja wolę ukrop niż okrop.
    • @Myszolak pewnie zależy od człowieka jaki jest:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...