Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

hej poezjo!
zaglądnęłam tu znów
na chwilę
mrówki zajęły cukiernicę
biedronki zabite armatami
zdmuchnął czas
czekam na kremację

jakiś bekon rozsadza nozdrza
piana z piwa kiwa się na stole
nie zapalają świec

patrzą na mnie trzy ćmy
dziurawe koronki
udają w letnim deszczu parasole
odkleiłam uśmiech
ostygam z herbatą
bez przyjaciół

Opublikowano

Końcówka świetna, początek zaciekawia, tylko ten: bekon, bekon? boczek? do poezji? :)))
Nie wiem więc, jak rozumieć tę "poezję", bo powitanie - jak najbardziej: hej!
Witaj Iris, i mam nadzieję, że "na chwilę" to tylko Licentia Poetica. :)
pzdr. b

Opublikowano

Hej, hej!

Dzięki piękne za odwiedziny!Dzięki Panie Tomaszu i Panie Bezet za komentarz!

Czekam na ban od szanownej Moderacji, bo wiersz jest aluzją do stanu aktualnego. Chyba, że na opak większość ( jeśli przeczyta ) , pojmie, co zacz!

"Bekon" to taki "Boczek" i tu on jest na miejscu...gdzie tu poezja :) ???

Zapraszam do mojej "nocnej kawiarni" ... tak było kiedyś... brak atmosfery skłonił mnie do tego " Hej". Ale będę tu zaglądać...często , jeśli mnie nie zbanują.

Pozdrawiam
Irena.

Opublikowano

Któż zrozumie, któż doceni poetów i pochyli się nad liryką z wrażliwym sercem i głową otwartą na wiedzę?
Ironiczno - gorzka refleksja, precyzyjnie popowadzona myśl, celna pointa. I jak najbardziej lirycznie, pomimo przemyślanego żartu z 'bekonem'...
'(...)
patrzą na mnie trzy ćmy
dziurawe koronki
udają w letnim deszczu parasole
(...)' Świetny wiersz, klimat przywołujący na myśl spotkania kawiarniane poetów Skamandra...tylko bardziej gorzko wokół jest i przaśnie (piwo, bekon...) ogółem duży plus fajnie się czyta takie dobre wiersze. Pozdrawiam.

Opublikowano

Dzięki Niezapominajko za chwilkę zatrzymania, dobrze odczytałaś intencje. Dzięki Everygrey za komentarz...widać interpretować można różnie.

Tęsknię za ludźmi, którzy zamieszczali tutaj swoje wiersze i odeszli z portalu. Nigdy nie miałam przyjemności spotkać się z nimi osobiście, ale byli mi bliscy. Lirycznie .
Stąd ten wiersz.

Ukłony
Irena.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie jedna dekada z tobą spędzona   Rodzinnie i pełni miłości   Słoneczne kwiaty, rodzina w blasku słońca   Wschody i zachody słońca, wspomnień magia   Każdy nowy dzień, miłość wokół nas   Na łące pełnej kwiatów jest rodzinnie, jest pięknie   Z jednej kropli deszczu stworzyliśmy potok miłości   Ptaki fruwają, biegamy po łące wolności   Czarne chmury rozwiewamy naszą miłością   Trzymam zegarek w ręku, ten czas należy do nas   Melodia niezmienna, kroki w rytmie bijącego serca   Zostaniemy w miłości, bo nasza miłość ma barwę czerwonego wina   Wino i miłość, bez terminu ważności   Wznieśmy toast za naszą miłość                                                                                                                                                                                       Lovej . 2026-07-22                Inspiracja . Odnowiona miłość 
    • Sztuczki na migi   uczę się żyć z dnia na dzień samotność rozczesuje kamieniami wrzucone do ognia pękają jak szyba w drapaczu po kolizji z ptakiem   sennie spaceruję po niebie jak po kuchni bosymi stopami zahaczam o słońce parzy   herbatę doganiam łykiem studzę odkrywam nowe do góry nogami odwrócone
    • @Sylwester_LasotaKto chce, to Ciebie odnajdzie, liczby to nie wszystko. Nie jestem póki co zalogowana do YT. Kiedyś logowałam się częściej, ale to mnie przerosło. Skrzynka mailowa zapchana śmieciami i nie da się jej usunąć. To samo robią sklepy. Różne głupoty, po kilka tych samych, wariactwo.  Nie chcę tego. Nawet jak ktoś ważny napisze, to wiadomość ginie w spamie.  Pozdrawiam i zmykam, pa!   
    • ~~ Lata młodości przeminęły - wspomnienia po nich wciąż są żywe; teraz na nowo przeżywane I coraz bardziej przez to tkliwe ...   Gdzie dziewczyny z tamtych lat - chciałoby się wyśpiewać A gdzie my ze swym wigorem??! - dzisiaj byłaby ... krewa ...   Łezka w oku się zakręci, gdy wspomnisz swą młodość; zapisaną - hen - w pamięci - do której cię wiodą fotografie i postacie na nich utrwalone - sprzed pół wieku, lub też starsze ... Dziś tworzą ikonę ...   Przyrównując tamte lata  - siermiężne w swym bycie; z już dzisiejszym życiem młodych w technicznym kokpicie - w opowieściach do nich słanych z naszej codzienności - nie chcą wierzyć, że tak było ... zmyślamy w starości ...   Lata młodości przeminęły - wspomnienia po nich wciąż są żywe; teraz na nowo przeżywane I coraz bardziej przez to tkliwe ...   Słuchając dziś tej melodii z jej wokalną treścią; sprostajmy nowym wyzwaniom - one też się zmieszczą ... ~~
    • I tak historia zatacza koła. O Michale z Ełku uczą w szkołach: Nawadniał piaski Sahary, w Kanadzie gasił pożary, a w końcu potop prawie wywołał.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...