Albert Charles Opublikowano 18 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2005 Połamanym skrzydłem głaszczę Rozpostarte twe ramiona Obiecałaś, że na zawsze Będziesz tylko, że aż moja Wyżej wzlecieć już nie można Tam, gdzie byłem jeszcze wczoraj Chmury wypełniają nozdrza I szaleje mózgu kora Potem koniec, spadek w dół Już nie wstanę nigdy więcej Jak bez blatu pusty stół Co o drwala prosi prędzej Zardzewiałą piłę taszczę Opadł pożegnalny liść Połamanym sercem głaszczę Rozesłaną twą nienawiść..
KwadRaT Opublikowano 18 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2005 Zatem. No tematyka dość popularna - aby nie nazwać jej 'banalną'. Rozśmieszył mnie wers: "Jak bez blatu pusty stół Co o drwala prosi prędzej" - 'zabawne' :\ Doliczyłem się czterech przecinków - albo się je stosuje, albo nie. Tak uważam. Wiersz napisałeś ośmiozgłoskowcem, z rymami przeplatanymi - to tak trochę niewspółcześnie... Ale ok, piszesz jak czujesz. Pzdr.
Albert Charles Opublikowano 19 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2005 smiesznie? czy ja wiem... jezeli tak to tak nie mialo byc... nie wszedzie jest osiem glosek, staralem sie, ale jakos nie wyszlo :/ rymy przeplatane bo je najbardziej lubie :) czy tematyka milosci(byle jakiej) moze byc banalna? z tym sie z toba nie zgodze.. bo milosc nie wazne jak pisana i ile pisana banalem nigdy nie bedzie.. ale dzieki za komentarz :)
KwadRaT Opublikowano 19 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2005 Ale Albert, ja nie piszę, że miłość jest banałem, tylko, że porównanie jej do lotu, skrzydeł, właśnie takie jest. Chodzi mi o Twój pomysł, który nie jest po prostu czymś nowatorskim - a poezja nie lubi się powtarzać, kopiować. Czekam na następne Twoje wiersze. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się