Misfit Opublikowano 15 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2005 nocne krzyki płyną zimnymi korytarzami przerywając ciszę w przytułku dla weteranów stary porucznik jak co nocy wymienia swoją kompanię na wielki order codzienny talerz owsianki i skrzypiący wózek nie budzi nikogo każdy zbyt zajęty jest własną wojną
Misfit Opublikowano 16 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2005 Widzę, że Alter Net zwolenniczką ucinania tylko tam gdzie się da jesteś :) A muszę powiedzieć, że w tym wierszu nie chcę tyle ucinać, jakoś tak wolę by toczył się swoim rytmem. Choć oczywiście w paru miejscach muszę przyznać rację :)
Misfit Opublikowano 16 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2005 Ależ pozwalaj sobie śmiało, jest to bardzo pomocne, nawet jeśli wszystkiego nie słucham :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się