Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Drogi Kocie!
Piszę do Ciebie ten list, albowiem wciąż nie mogę się otrząsnać po przeczytaniu Twojego komentarza. Powod mej depresji jest jednoznaczy: zawiodłem, poniosłem sromotną klęskę. Oto bowiem Ty podchodząc ze strony technicznej zburzyłaś mój poetycki domek z kart. Runął gmach pod szyldem Błazenada. Przegrałem, nie będę już od tej pory kalał liryki erosa swoimi koncpetpami.
Z poważaniem Jasiu Zły

PS Dziękuję za krytykę i oczywiście się z nią zgadzam. Jesty tylko jedno 'ale'. Powyższy twór to parodia, żart i oczywiśćie mało smaczny. Porno w tytule odnosi się raczej do niszowej branży kina ;) stamtąd też pochodzą opisane obrazy, może za wyjątkiem ust, które zapożyczyłem od Pani Jasnorzewskiej i Kolumba, który miał za zadanie (wsydzę się tego bom niegodny) pojechać po Johnie Donne'ie.
Szczegółowej interpretacji nie podam, bo już za dużo razy usłyszałem słowo 'obleśne'. Jak ktoś chce to proszę zgłaszać się do Luthien :)

Jeszcze raz dziękuję za komentarz. W sumie to pokazał mi jedno - taki żart można było zrobić w lepszym stylu. A co tam, zrobię z tego serię - w następnym odcinku: Chiński deszcz i ekskrementy na klacie!

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • a potem zgasło światło w ciszy świecy siedzieliśmy w jedynym jasnym oknie   w końcu nastała ciemność westchnęła i zasnęła   żółty pies ujada z powagą po drugiej stronie księżyca jest kilka ciekawskich osób   wiosna drukuje się w 3D replay zielony pies szczeka ale z honorem  
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Narracje bohaterek były dla mnie w sposób zrozumiały trudniejsze do napisania. Ale będą sie pojawiać w dalszej części poematu.     Słuchaj mych szeptów. To echo zmarłych woła. Nie budź mnie teraz.   Pozdrawiam
    • Kaktus jak każda roślina też może umrzeć od zaniedbania Zapomniany odłożony odrzucony   Listek po listku odpada ziemia wysycha powoli traci swą barwę i urok   Myślisz, że da sobie radę w końcu taki jest silny może wszystko wytrzymać   Aż w końcu umiera całkiem przez ciągłe odkładanie najprostszych potrzeb nawet
    • "Zacisze ciszy"   Uwielbiam ciszę i każdą z nich słyszę. „Ciszy się nie słyszy” – ktoś powie – „oprzytomnij!” A śpiew ptaków, który ciszę kołysze? Jak się niesie w cichej, pełnej symfonii.   Z wszystkich cisz najczulsza jest wieczorna, gdy zmierzch nadchodzi i dzień do snu się układa. Cichość dnia staje się wtedy pokorna i wolniutko w ciszę nocną zapada.   Ciszę gwiazd błyskotliwych słyszę, jak w czerni snuje się, cicho szumiąc. Tę tak daleką słyszę – czarną ciszę, w otchłani kosmosu jej nasłuchując.   Najbrzydszą ciszę wojen i głodu słyszę, i myśli tych, którzy głusi są z wyboru. Strach dzieci i myśli zbrodniarzy w pysze – wszystkich słyszę, tych ludzi bez honoru.   Własnej zadumy ciszę również słyszę, wpatrzony w sufit krajobrazu wyobraźni. Napływ przeszłości mózgiem mi kołysze, ciszą wspomnień podstarzałej już jaźni.   Lecz najgłębszą ciszę słyszę wtedy, gdy w sobie samym odnajduję tę ciszę. W niej milknie – ból, troska i ludzkie biedy, i pozostaje tylko – dobroci zacisze.   Leszek Piotr Laskowski. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zgadza się, ale klimat podobny:). 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...