Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak szlak łez niezmienny, chociaż niewyraźny
I dłonie, co ich nie ma, chociaż być powinny
Jak głód dokuczliwy, niczym echo szczęścia
Jest tęsknota za Tobą, lub za Twoim cieniem.

Który choć jest niczym, czołga sie po ziemi
Wdeptuje mnie w błoto, głucho, bezlitośnie.
Choć przy mojej postaci jest jak Bóg najwyższy
Mój cień do Twojego nawet sie nie modli.

Ale Ciebie nie ma, tylko wiatr cmentarny
Ponury i głuchy głaszcze czarne słońca
Które nad Twą głową niczym aureola
Pokazały Ciebie, ludzkiego anioła.

Teraz dłonie zimne niczym u posągu
Nad grobową płytą nie pieszczą nikogo.
To pomnik anioła, lecz wciąż jest kamieniem
Nigdy nie odleci i nie wzniesie czoła.

Jak czerwone róże milczące w kwiaciarni
Piosenki niczyje, o niczym, lecz ważne
Jak tęczowe pióro na umarłym pawiu
Jest to pożegnanie rzucone w przestrzenie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ach te Twoje zasłowienie ładne no tak rozrzucane słowa wspomnienia ni jak nie chce się zapisać   może w oddzielnym poście też nie wchodzi plik muzyczny     
    • co myślałam o świecie innych o sobie  gdy byłam niedojrzała jak zielony orzech  na drzewie życia rosłam jak wszystko wokół  zielono w głowie szumiało w duszy trzepotał niepokój  i gnał gdzieś byle dalej właściwie niewiadomo dokąd  poddać się życia fali dobry sposób by nie być sobą  gdy ja się rozglądałam czasami z myśli przebłyskiem  inni przy sterze stali kurs wybierali z rozmysłem    cóż ja dziecię tych co też żyli jak leci  bez żadnego dobrego wzoru gdy los nie wychodził naprzeciw  stworzona z pożądania jak wszyscy lecz bez dobrej woli istnienia  nie mogłam się odwrócić ku słońcu i wyjść z wiecznego cienia  rozwinąć się i rozkwitnąć jak kwiat w żyznej ziemi  w której wszystko jest co potrzeba    jak wielu szczęście to miało i czy była to wola nieba by wejść w to właśnie ciało i duszę tak skrojoną by mieć poczucie sprawczości a nie żyć za mgielną zasłoną niepewności jutra  lecz czy tak myśleć potrafi tylko dusza butna  być " sterem żeglarzem okrętem"  nie przejmować się tym co jest za zakrętem i spodziewać się tylko sukcesów i niestrudzenie ku nim podążać    Hmm...   to zawsze innych dotyczy czyż nie  latać wysoko daleko to chyba tylko we śnie    lecz jest nadzieja duszo ułomna bo jeśli ten krok uczyniłaś że jesteś bardziej świadomą być może staniesz się mocom tajemnym bardziej miłą i z większą oskomą pozwolą ci się odrodzić w lepszym ciele i duszy do kolejnego przeżycia   
    • @Czarek Płatak   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Charismafilos

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Charismafilos Nie jestem z Krowodrzy
    • @Czarek Płatak   Bardzo dziękuję!  Świetny i bardzo motywujący komentarz!  Cieszę się, że tak bardzo trafiłeś w moje odczucia. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Christine   Bardzo dziękuję!  Znowu mam wobec Ciebie dług. Dziękuję za te miłe słowa, postaram się - poczekam na wenę. :))  Serdecznie pozdrawiam. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...