Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
POEZJOPISARZ

POEZJOPISARZ

Ludzie głębokiej wiary wierzą ,

że „panta rhej” nie działa,

że  klimat się nie zmienia.

Że jakim Pan świat stworzył

 będzie na wieki wieków.

 

Mnie chociaż chcę w to wierzyć

widząc 40 stopni w cieniu

ciało coraz bardziej się grzeje.

Duch jęczy tak jak nigdy wcześniej.

Pot leje się strumieniem

wypłukując pragnienia.

Nie zostawiając w środku NIC.

 

NIC czeka do zachodu słońca,

do chłodnej tak jak dawniej nocy.

 

A wtedy z nieba spada niebo

i w tym niebiańskim nocy transie

to NIC odradza się.... w romansie.

Znów żywa dusza tuli drugą duszę,

znów żywe ciało w drugim się zanurza.

Znów cztery oczy tworzą Andromedę,

znowu dwa serca tworzą nocną jedność.

Znowu i znowu. I wiele razy. Wiele.

 

Po nocy co prawda znów przychodzi dzień,

Ale po dniu niezmiennie będzie noc.

Możemy mieć jakąś nadzieję

 

POEZJOPISARZ

POEZJOPISARZ

Ludzie głębokiej wiary wierzą ,

że „panta rhej” nie działa,

że  klimat się nie zmienia.

Że jakim Pan świat stworzył

 będzie na wieki wieków.

 

Mnie chociaż chcę w to wierzyć

widząc 40 stopni w cieniu

ciało coraz bardziej się grzeje.

Duch jęczy tak jak nigdy wcześniej.

Pot wypływa strumieniem

wypłukując pragnienia.

Nie zostawiając w środku NIC.

 

NIC czeka do zachodu słońca,

do chłodnej tak jak dawniej nocy.

 

A wtedy z nieba spada niebo

i w tym niabiańskim nocy transie

to NIC odradza się.... w romansie.

Znów żywa dusza tuli drugą duszę,

znów żywe ciało w drugim się zanurza.

Znów cztery oczy tworzą Andromedę,

znowu dwa serca tworzą nocną jedność.

Znowu i znowu. I wiele razy. Wiele.

 

Po nocy co prawda znów przychodzi dzień,

Ale po dniu niezmiennie będzie noc.

Możemy mieć jakąś nadzieję

 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...