@krux
Piękny, nastrojowy wiersz - od razu wciąga tą szczerą tęsknotą. Najbardziej podoba mi się wers "noszę tę pustkę głęboko jak mgła, której nie sposób po prostu wygasić" - mocna metafora. Zakończenie ("echo zostało dawnego istnienia") pięknie domyka całość.
@Achilles_Rasti
Wiersz gęsty od emocji - w niewielu słowach przedstawiłeś intensywność jednej, konkretnej chwili. Bardzo podoba mi się motyw pamięci ciała - to, że usta i opuszki palców pamiętają więcej niż słowa. Rozbite szkło jako symbol utraconej kontroli jest świetny. Wiersz zostawia pewną dawkę niedopowiedzenia.
@Whisper of loves rain
Bardzo dziękuję!
Dziękuję, że zauważyłeś dokładnie to, o co mi chodziło - że czułość boli tu bardziej niż huk. To dla mnie ważne, że tak to odebrałeś.
Serdecznie pozdrawiam.
@Mel666
Ależ duszny klimat!
Znakomite zderzenie niewinnej formy z bardzo niepokojącą treścią.
Złamany rytm wyliczanki - "Raz dwa , Dwa trzy pięć" wzmaga poczucie utraty kontroli i osuwania się w szaleństwo. Świetnie nakreśliłaś rozpad - od fizycznego (szeleszczące stawy, mięsisty kęs) po rozpad samej rzeczywistości.
A motyw psa, który niszczy poczucie bezpieczeństwa, wprowadza świetny, surrealistyczny lęk. Końcówka... "Uśmiechnij się!!!!" na tle tego całego body horroru uderza najmocniej.
Świetnie oddana presja dzisiejszego świata, w którym mimo cierpienia trzeba dobrze wyglądać w obiektywie.
Mocne. Pozdrawiam.