Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Charismafilos Dziękuję za tę refleksję. Niekoniecznie odczytuję ten ból jako wyolbrzymiony. Bardziej jako empatię, przejęcie cudzego cierpienia albo doświadczenie, którego nie da się zwrócić drugiej osobie. Chociaż myślę, że właśnie próba nadania bólowi sensu sprawia, że łatwiej go unieść. Cieszę się, że wiersz wywołał u Ciebie taką refleksję. Pozdrawiam serdecznie. :)

Opublikowano

@Benjamin Artur bynajmniej nie chciałem lekceważyć Twojego odczuwania. Chodziło mi o to, że z wnętrza nie da się ocenić jaki jest odczyt na skali bólu, bo nie da się jej skalibrować z żadnym innym człowiekiem, musiałby przeżyć w nas to co nas spotkało. Stąd teza, że istnieje tendencja do przerysowywania odczuć... mówię to również, albo zwłaszcza do i o sobie. :)

Opublikowano

@Charismafilos Dziękuję za doprecyzowanie. Rozumiem, co miałeś na myśli. Rzeczywiście, nie da się porównać własnego bólu z bólem drugiego człowieka ani znaleźć wspólnej skali. Każdy przeżywa go przez pryzmat własnych doświadczeń. Mój wiersz bardziej dotykał próby odczucia czyjegoś cierpienia i świadomości, że nigdy nie zobaczę go dokładnie tak, jak widzi go druga osoba. Dlatego bardzo podoba mi się, że wywołał u nas taką rozmowę. Pozdrawiam serdecznie. :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...