Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Rafael Marius Super, dzięki. 

@viola arvensis Mogę Viola tylko bazując na wspomnieniach dodać, że tydzień niby łatwy powrót, dwa tygodnie już trudniejszy, a po trzech tygodniach człowiek już naprawdę wypoczęty, ale pożarów na stanowisku już aż za dużo. Jednakowoż rozumiejąc potrzeby pracodawcy w gruncie rzeczy uważam, że urlopy powinny trwać 3 tygodnie - miesiąc :)) I jeszcze jedna sprawa, że w pracy nie powinno aż tak za dużo od nas zależeć, uważam to za nieprzyzwoitość grupową generalnie :))

Opublikowano (edytowane)

@Leszczym

 

Ponieważ mój urlop szybko się  nie skończy - to trochę poanalizuję Twój tekst.

 

Gdy para idzie w gwizdek, zostaje tylko świdrujący dźwięk rozczarowania.

I jest to moment, w którym absurd wysiłku spotyka się z bezsilnością.

 

No i jest tu znakomita ewolucja znanego frazeologizmu - gwizdek – zagwizdał – przegwizdane - tworzy świetną klamrę. Minimalizm z maksymalnym ładunkiem znaczeniowym. Super!

 

 

Edytowane przez Berenika97 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

O matko nic mi nie mów 

Dziś to ja o mały włos uszłam z życiem 

Muszę się na tira przesiąść 

Te dziady w ogóle nie mają litości dla nowych kierowców 

Nie wiem jak dojechałam do roboty 

Normalnie przegwizdane 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W pierwiastku czasu począłem się ja zabłąkany w przestrzeniach matczynego łona obijałem się cały czas szukając grama uczucia. Abstrakcyjne wydawać się mogą błazny uliczne, lecz sam chodziłem w kufajce po morzu łez, które wylali na mnie inni, szpetni i bez powodzenia. W tym Mickiewiczowym pejzażu bitw pod Monte Casino, i innych pomyłek rodem spod ręki przedszkolaka machałem  dłonią tym, którzy pomoc uznali za niezbędną i puszczałem oko tym, które widniały na plakatach dzikich świerszczy w polu niewyżytych. Brakowało mi fundamentu, grzbietu, na którym decyzje padałyby jak muchy na upale biorąc sobie za plecy nieco finansowego karku.  W tym czasie, pierwiastki dostały atomów, a kosmiczny brzęk różnych stołów, szklanek, okien, domów, mebli, drukarek i innego osprzętu skaranego ludzką ręką niedomagań skrzywionej bani. Tak poszły sobie złe duchy i minęły dni bezpłodne, a teraz siedzę tu i szukam tego właśnie..  pierwiastka czasu.
    • Neony krztuszą się prądem, plują błękitem w kałuże. Po zmroku cienie gubią alibi, a każda brama to niedomknięte akta. Wychodzisz. Twarz w witrynach to zamazany dowód rzeczowy. W przejściach stygną papierosy jak ostatnie zeznania świadków. To miasto nie połyka ludzi. Przeżuwa ich powoli. Puste bilbordy - zaćmione źrenice - handlują znieczuleniem. Wracasz. Za oknami nie gaśnie bezsenność. Nikt nie patrzy.  
    • @Gra-Budzi-ka   Jej pan - też wychowany w Pile, Rzekł: „Luno, poczekaj przez chwilę! Zaraz worek otworzę, Do twej miski nałożę, I skończą się arie niemiłe!”
    • @Starzec   Czyli wychodzi na to, że małżeństwo to pewnik, a Tindera wymyślono wyłącznie dla oczekiwań? Zaczyna to mieć sens.:)))
    • Co dzień warto cieszyć życie być jego tłem kłaniać się mu zawsze być sobą nie bać się wiatrów i mgły   Co dzień warto żyć dumnie nie dokuczać losowi pozwolić by to on był sensem nocy i dnia   Co dzień warto iść śmiało nawet gdy kręta droga a niebo pochmurne gdy smutek z nas drwi   Co dzień warto głębiej zaglądać życiu w oczy czuć jego moc czule dziękować za to że jest
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...