Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

choć swoje latka mam

moje życie mnie nie

nudzi szacunek dla

niego mam

 

i gdy tylko rano wstanę

dziękuje mu za to że

dalej idę jego ścieżką

ozdobioną miłością

 

do której się uśmiecham

przy porannej kawie

rozmawiam z nią o tym

oraz o tamtym 

 

czyli o naszych synach

Jacku i Szymonie o

wnuczkach - Matyldzie

i Michalince

 

o tym co zrobić na obiad

by smakowało a potem

wyjeżdżam z garażu

jedziemy na zakupy

 

a gdy już wrócimy każdy

zajmuję się swoją pasją

żona ogródkiem a ja

w altance kombinuje

 

o czym dziś napisać

kolejny wiersz który

nie będzie nudny

tylko trafił do serc

 

wieczorem idę na spacer

na pobliskie wzgórze

by podziwiać zachód

słońca i szumiący las

 

potem wracam do domu

zadowolony z kolejnego

dnia który był   miły 

więc spełniony zasnę 

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

pięknie i wymownie...dobrze jest objąć dzień z jego bagażem i chłonąć chwile szczęścia... pięknie Waldemarze, że doceniasz wszystko co wokół Ciebie się wydarza...pozdrawiam wzruszenie i życzę pogodnego weekendu*)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszek Piotr Laskowski Można dużo pisać i nie powiedzieć nic. Trafne spostrzeżenie. Pozdrawiam serdecznie. :)
    • Myśli ułudne, co wypełniają mą duszę. Myśli płoche, co wypełniają mą pustkę.   Jeszcze rankiem, w kroplach rosy, miałem w sobie las. Jeszcze rankiem, nim świt spojrzał, miałem w sobie żar.   Teraz, odkąd bliżej jest południa, staję z dala od wszelakich wygód.   Teraz, kiedy bliżej jest już nocy, staję z dala od wszelakich uciech.   Jestem mędrcem, co porzuca siebie. Staję w okowach własnych lęków.   Teraz tylko modlę się do Pana. Teraz tylko Pana błagam.   Myśli ułudne, co wypełniają mą duszę. Myśli płoche, co wypełniają mą pustkę.   Wieczorem siadam u Twych bram. Lecz Ty nie zauważasz mnie.   Może to ten habit, może pustka, a może pycha, którą tak gardzisz.   Przez nią jestem niewidomy. Przez nią jak pijany błądzę.   Teraz, odkąd bliżej jest południa, staję z dala od wszelakich wygód.   Teraz, kiedy bliżej jest już nocy, staję z dala od wszelakich uciech.   Teraz tylko modlę się do Pana. Teraz tylko Pana błagam.  
    • „Puste pisanie”   Można tworzyć, co myśl niesie, i się marnie przyzwyczajać, głupoty pisać i brednie lub w poezji się upajać.   Niektórym lekko przychodzi piórkowa ciągłość wenami. Otwiera się im zasuwa za literackimi drzwiami.   I wierszem, jak grochem, sypią z poetycznego koszyka. Innym, w słów ograniczeniach, twórczy mózg się wciąż zamyka.   Może każdy – wszystkim trzeba – próbować swego bazgrania, czuć się poetyczną bestią w możliwości przekazania.   Można pisać też o niczym albo pisać – do niczego. Pięknie, pismem ozdobniczym, – ale bez sensu większego.   Leszek Piotr Laskowski  
    • @Berenika97 dzięki za czytanie i komentarz,  Pozdrawiam serdecznie kredens  @LessLove dzięki za pochylenie się nad moim wierszykiem Pozdrawiam serdecznie kredens 
    • Poet Ka Andrzej P. Zajączkowski andrew Kwiatuszek Waldemar_Talar_Talar Leszek Piotr Laskowski Wiechu J. K. Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam:)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...