Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 Trochę inna wersja dawnego tekstu

 

 

w niechcianych chwilach

gniazda tulą ostatnią woń skrzydeł

wiatr związuje supełki

na cukrowych szubienicach

w karmelowych pętlach

    

zawsze za wcześnie

szepcze trupim oddechem

   

spójrz na mnie

jestem

wierna aż do śmierci

   

słowa cuchną słodko

łopata wkopuje krzyk w ciszę

tęsknotę w zapomnienie

      

ze środka źrenic

obraz wymaże

odłamki motylich skrzydeł

 

w zwierciadle spopielonej łąki

pomiędzy prochem a kwitnieniem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...