Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zmierzch rozbiera dzień
Powoli
Warstwa po warstwie
Najpierw zdejmuje błękit
Zakłada róż
Tak głęboki
Jak kolor ust

 

Chmury są ciężkie
Jak biodra
Osuwają się na horyzont
I nie spieszą się nigdzie

 

Morze oddycha
Wdech
Wydech
Zabiera brzeg
Oddaje brzeg

 

Leżaki stoją w stosie
Jak kości
Czekają
Żeby je ktoś rozłożył
Na noc

 

A wiatr
Przechodzi między nami
I muska
Jakby pytał

...

 

 

 

Zdjęcie z prywatnych zasobów :)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez wiedźma (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...