Wdzierasz się w nasze sny spokojne
zrodzony, by nas wciągnąć w wojnę?
Chcesz, by z twojego wyrósł gniewu
szkarłatny owoc krwi rozlewu?....
Mów - czemu ludzie zdrowi, syci
mają za broń na znak twój chwycić?
Zamiast pokoju chronić zręby,
ty każesz zbroić się po zęby?
Patrz, jak wyrasta z twoich rojeń
nowy, obłędny wyścig zbrojeń!
Nie waż się wstrząsać ziemią całą,
bo tobie wojny się zachciało!
Historia się powtarzać lubi -
Strzeż się - bo szał twój świat nasz zgubi!
Zważ to: zostałeś wywyższony
dla bezpieczeństwa i obrony!

