Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 16 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 nie będę jadł tylko ochrzczę mąkąpierwszy raz? nie będzie bolało zanurzę w płomieniach skwiercz oddaj swe dziecko plastikowej czapli zbudź krew pocałunkiem wlej we mnie gwiazdy
K Bandy Opublikowano 16 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 Hmm... No niezły, niezły gniot. Wlej we mnie gwiazdy bo chyba banały już do mnie nie trafiają. Twój wiersz jest piękny jak spadająca gwiazda. Tak, to chyba dobre określenie. Wrażenia artystyczne oceniam na cztery ze względu na sentyment do łyżek. Ściskam gorąco.
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 16 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hmm dziękuję :)
stanislawa zak Opublikowano 16 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 Arku i tobie się dostało? coś dziś nie ma dobroci w ludziach. hi hi.
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 16 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hm co masz na myśli konkretniej?
stanislawa zak Opublikowano 16 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 to ,że komuś może się nie podobać czyjś wiersz, trudno. ale mnie się podoba, jest ciekawy i taki inny, nieoklepany oprócz tych lejących gwiazd.
Maciej Rutkowski Opublikowano 16 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 Zdecydowanie nie mój typ, tak konstrukcyjnie, jak z przekazem treści... Nie potrafię z niego wiele zaczerpnąć, by się tym tutaj podzielić.
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 16 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cóż te gwiazdy - może jakieś propozycje zastępstwa??
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 16 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hm, może to i lepiej, że nie potrafisz z niego zaczerpnąć. Jeśli ktoś go dobrze odczyta, to... ciekawe co będzie.
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 16 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 Izo - zmieniłem trochę, tak jak radziłaś, ale nie wszystko. Bez niewolnicy białej rozkoszy sens byłby chyba zbyt niedostrzegalny. Plastyku/plastiku - też nie wiem :/ i dziękuję za troskę :) ale przecież nie mówimy koniecznie o heroinie
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 17 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2005 Wprowadziłem zmiany.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się