Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

B.G.

 

Mrą kwiaty w szkle pociętym, skra tańczy po stole,

w rogu parkiet olśnieniem kosztownym migoce,

pod oknem przysłoniętym sofa wygodnieje

i fotel się zatraca w słonecznej pomroce.

Na ścianach w zgrzebnych ramach – wnuczęta i dzieci,

synów, córek, sióstr, pociech – ustawione grono,

a na stole, w obszyciu dzierganej serwety,

ze stosownym obyciem, aromat parzonej…

 

Ach, świecie mój, najdroższy, w pokoju zamknięty,

ileż trzeba zabiegów, kokieterii, siły,

by w tym srebrnym odbiciu – na odległość ręki –

nie widzieć końca świata i cienia mogiły.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...