Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to była ona piękna jak poranek we mgle
oczy jej przypominały rozgweieżdżone niebo
ciało mej niewiasty smukłe niczym źdźbło
jęczmienia kołyszace sie na wietrze

wiedziałem że to ta jedyna wybrana memu sercu
niemogłem oderwać odniej oczu poprostu
za trudne zbbyt piękna nie osiągalny cel
czułemm zew natury który mnie wzywał
bym przyszedł doń i wyznał swe uczucie

nie mogłem sie oprzeć zginołem
śmierć z uśmiechem na twarzy
rozkosz zaznanej miłości
lecz czy warta miłść śmierci?

Opublikowano

Ja też zginołem - ale bez uśmiechu na twarzy. Banał na banale i banałem pogania. Ile to już mieliśmy "poranków we mgle", "rozgwieżdżonych nieb", "śmierci z usmiechem na twarzy"? Takie teksty słyszę w miernych filmach, od poezji oczekuję czegoś oryginalnego... Postaraj się stworzyć coś nietuzinkowego, bo inaczej to chyba nie ma sensu pisać... Piszę to po raz kolejny - po co tworzyć coś, co już od dawna istnieje?

Nie wiem, co takiego strasznego przeżyłeś na płaszczyźnie uczuć, ale doradzam pisanie na inny temat. Nie trzeba koniecznie szturmować górnolotnych tematów, można pisać nawet o krawężnikach czy patyczkach od lodów...

Radzę także popracować nad pisownią, bo byków jest tu całe multum.


pozdrawiam i życzę powodzenia

Opublikowano

Doradzam także lekturę dzieł znanych poetów - na tym serwisie jest taki dział, naprawdę dużo wierszy. Bez tego ani rusz - będziesz wyważał otwarte drzwi. No i oczywiście Warsztat.

Jako że jest to debiut, wyrażam nadzieję na lepszą przyszłość.

Opublikowano

ja nie wiem,czy ty sobie robisz żarty,czy udajesz futurystę z początku XX wieku,czy po prostu masz problemy z ortografią...mimo wszystko jednak słabo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To był czas gromu, z niebios uderzony, gdy niebo pękło pod biczem płomieni. Świat stanął nagle, blaskiem oślepiony, w huku uderzeń świt ziemię odmienił. Dąb wyrósł z wiary, porośnięty siłą, na szczytach wzgórz, gdzie srogie wichry gonią. To, co się w lęku przez wieki ukryło, trwa teraz mocno pod Peruna dłonią. Tu nie ma trwogi, co nie jest już męstwem, ani milczenia, co nie brzmi wyrokiem. On karze zdradę i włada zwycięstwem, patrząc na ziemię swym surowym okiem. Niechaj topory lśnią na skraju świata, gdzie sprawiedliwość wykuwa się w huku. On jest tym prawem, co narody splata, cięciwą napiętą na gwiezdnym łuku.   Perun w mitologii słowiańskiej to najwyższy bóg, władca niebios, piorunów, burz, wojny i sprawiedliwości. Jako gromowładca, utożsamiany z siłą i porządkiem, był jednym z najważniejszych bóstw, często przedstawianym z toporem. Jego symbolem był dąb (męskie drzewo życia). Obraz wygenerowany AI  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Często się w ogóle nie myśli o tym że jedno słowo może komuś zrobić dzień :) Tyle razy zdarzyło mi się chcieć powiedzieć komuś coś miłego ale powstrzymywała mnie myśl że przecież to drobnostka, wypowiedzenie słowa nic nie kosztuje, nie sprawia żadnego wysiłku więc dlaczego miałoby być wartościowe? Ten wiersz będzie dla mnie przypomnieniem żeby jednak mówić :)
    • @Gosława Dawno u Ciebie nie byłem. Przepraszam, ale nie mam po prostu kiedy czytać każdego z moich ulubionych autorów. Powiem zaś jedno: ludowości można się od Ciebie uczyć bez końca. Nie znalem legendy, opisanej w wierszu.
    • Bardzo surowy werdykt. 
    • Dorosłem przed innymi. W zbyt młodym wieku osiągnąłem zbyt wielką odpowiedzialność, którą później próbowałem od siebie odrzucić. Moje dzieciństwo wyglądało jak odwrotny schemat. Zbyt duża presja w młodym wieku sprawiła że chciałem całą ją od siebie odrzucić po zaznaniu wolności. Jestem inny, rozwinąłem się inaczej , a teraz konsekwencje są nieodwracalne. Tym razem muszę mierzyć się z nimi sam, chociaż nie są to skutki moich własnych wyborów.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...