Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ze skrajności w skrajność

to już

nie tu

i nie tam

To ja i ty

to Ty i ja

to konfrontacja

diabła z aniołem

stodoły ze stołem

płonącej i kichającej

ogniem i wodą

różnych obelg

i komplementów

na zmiane jak w tańcu,

bo po tańcu taniec,

a pomiędzy różaniec,

czerwone światło kościoła,

spowiedź

i rurka czy dziurka,

gra w butelkę

na nago, 

i tak w ekstremum.

Ekskremum sakrum.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...