Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeden kwiat, jedno drzewo

w środku miasta mego.

 

Człek chciał ocalić od zguby

i szarości tlącej się w nim.

 

Doglądane pomidory

gasły.

Brak światła, a może tlenu.

 

Podał im haust powietrza.

Podał im wodę: kryształ.

Podziękowały, choć nie umiały mówić.

 

Tylko Chrystus spoglądający z ramy

na kwiat, co zdołał zakwitnąć.

Nie wiedząc czemu, odwrócił wzrok

w chwili, gdy flesz aparatu rozbłysnął.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...