Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Skręcając z Krakowskiej w odciętą

Beera Meiselsa otwiera się

Drzwi do serca

Kazimierza

 

Wieczór ciepły wysysa ludzi

Do stolików na ulicach

Czuć przyspieszone bicie

Serca nie tylko miasta

 

Spragnione oczy pięknych

Kobiet czające się za drinkami

I pewne ramiona mężczyzn

Zawieszone przęsłami za ich plecami

 

Jakby zamknięci w tym

Nowoczesnym getcie wolności

W nadziei na miłość

Szukamy człowieka

Aby potwierdził nam, że żyjemy

 

Brnę przez ten zgiełk

Z różą w ręku i uśmiechem

Na ustach budząc tęsknotę

Pań i niepokój panów

 

A przecież jesteśmy czymś

Więcej niż tylko tym co widać

Opublikowano

@Charismafilos

 

Świetna refleksja nad powierzchownością współczesnego życia towarzyskiego. Zderzenie tętniącej życiem ulicy z wewnętrznym poszukiwaniem drugiego człowieka tworzy ciekawy kontrast. Szczególnie mocny jest motyw „nowoczesnego getta wolności” - zwłaszcza że akcja dzieje się na Kazimierzu, co nadaje temu pojęciu dodatkowy, historyczny ciężar. Puenta celnie przypomina, że pod warstwą pozorów i flirtu kryje się potrzeba głębszej relacji.

Osobiście odwiedzam Kazimierz za każdym razem, gdy jestem w Krakowie. To magiczne miejsce. :) I chyba przyciąga róże. :)  

Opublikowano

@Berenika97 tak to mniej więcej się odbywało, jak napisałaś ;) Postanowiłem częściej czynić moje miasto tłem dla opowiadanych historii. Samo w sobie jest ogromną niezgłębioną wciąż jeszcze w pełni historią. Ale takie małe smaczki topograficzne i mnie samego osadzają w jakimś miejscu na ziemi.

Kazimierz... tak, mam swoje ulubione miejsca, a historia tej róży może jeszcze powróci...

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tym razem puenta jest dwukierunkowa równoległa ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka ... różowa sukienka    nigdy jej nie miała  a ciągle ją w niej widzę    może ... i wtedy  może ... dlatego    gdybym polubił błękit  pewnie i dziś  bym go oglądał  a tak ...   poezja  lubi żyć sobą  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • czy rozumiesz pół pieprzonej godziny przerwy kumasz co się właśnie stało powoli zabierają nam wszystko co jeszcze mieliśmy świętego akurat tego nawet nie zauważasz ale pół godziny przerwy w meczu finałowym to jest jakaś pojebana przeginka widziałeś tego klauna jak trzyma puchar świata  a infantino mu palec w dupie messi nie płakał bo przegrał tylko jak gdzie i z kim u boku na bank wyniesie się ze stanów banda jego koleżków ślizgała się cały turniej a na koniec pokazała jak nisko może upaść człowiek sędzia ma wejść do komitetu fify szmaciarz meczu nie kontrolował dlatego marciniak został odsunięty on już by tych skurwysynów ustawił  co za upadek piłka pogrzebana ale francuzi dobrze że wpierdol dostali oni by chcieli tylko finał grać obrażeni na cały świat jedynie hiszpania to jakiś jasny punkt w tym wszystkim nie dali się sprowokować gnojom ale gdyby doszło do karnych nie byliby mistrzami świata w ogóle mam dość piłki a co u ciebie    
    • wiesz na czym ten projekt polega? że koleś spędza godziny próbując być autentyczny i miota się między swoim wizerunkiem a tym kim w rzeczywistości jest. przeraża mnie tylko że wszyscy tak mamy
    • @Leszczym Rewelacyjne. Bardzo do gleby i blisko prawdziwego życia.
    • W pewnym barze, pewnego wieczoru, pewna swego dama, która w mistrzowski sposób opanowała zawody atrakcyjności i to rangi krajowej rzuciła w kierunku, choć niecałkiem bezpośrednio, niepewnego pana że jest wspaniałym mężczyzną, ale nie kocha. Zaraz potem uśmiechnęła się szelmowsko, zalotnie łapiąc jego zaintrygowane spojrzenie i się zmyła i tyle ją tam widzieli. Dla naszego niepewnego pana była już poza radarem. Prawdę mówiąc niepewny pan nie bardzo miał możliwość i jakąkolwiek szansę realnie i rzeczowo ją kochać. O, to takie jest życie, właśnie takie.     La Bastide, 21.07.2026r.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...