Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Anna lubi ten czas w którym nawłoć złocista i łany otulone mgłą
odpoczywają

miodnym aromatem przepełnione dzwonki
wśród stukotu kół
na polnych kamieniach
w chrzęstach lotnych trzmieli

zagubiony kawałek koronki
szelest deszczu który skupia uwagę
brzmi jakby spadały łuski z oczu
woda ścieka najkrótszą z dróg

wprost do ust

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Gosława (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...