Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

co myślałam o świecie innych o sobie 

gdy byłam niedojrzała jak zielony orzech 

na drzewie życia rosłam jak wszystko wokół 

zielono w głowie szumiało w duszy trzepotał niepokój 

i gnał gdzieś byle dalej właściwie niewiadomo dokąd 

poddać się życia fali dobry sposób by nie być sobą 

gdy ja się rozglądałam czasami z myśli przebłyskiem 

inni przy sterze stali kurs wybierali z rozmysłem 

 

cóż ja dziecię tych co też żyli jak leci 

bez żadnego dobrego wzoru gdy los nie wychodził naprzeciw 

stworzona z pożądania jak wszyscy lecz bez dobrej woli istnienia 

nie mogłam się odwrócić ku słońcu i wyjść z wiecznego cienia 

rozwinąć się i rozkwitnąć jak kwiat w żyznej ziemi 

w której wszystko jest co potrzeba 

 

jak wielu szczęście to miało i czy była to wola nieba by wejść w to właśnie ciało i duszę tak skrojoną by mieć poczucie sprawczości a nie żyć za mgielną zasłoną niepewności jutra 

lecz czy tak myśleć potrafi tylko dusza butna 

być " sterem żeglarzem okrętem" 

nie przejmować się tym co jest za zakrętem i spodziewać się tylko sukcesów i niestrudzenie ku nim podążać 

 

Hmm...

 

to zawsze innych dotyczy czyż nie 

latać wysoko daleko to chyba tylko we śnie 

 

lecz jest nadzieja duszo ułomna

bo jeśli ten krok uczyniłaś

że jesteś bardziej świadomą

być może staniesz się mocom tajemnym bardziej miłą i z większą oskomą

pozwolą ci się odrodzić

w lepszym ciele i duszy do kolejnego przeżycia 

 

Opublikowano

Gdyby mieć obecną świadomość 

I możliwość młodej istoty

Świat by dla niej cały otworem,

a nie życia zwykle kłopoty 

 

Ładnie, życiowo pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...