Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Widziałem szczęście w zaczarowanym ogrodzie

Nie uwierzyłem w jego blaski, cienie, kolory

Nim nie utonąłem duszą w lazurowej wodzie

Pięknem światów dookolnych olśniony

 

Potęgą białych kwiatów nieskalanej harmonii

Grały rytmy wieczności, melodie zaczarowane

Pękały w naturalnej i kojącej melancholii

Jak z snu twardego kamienie porozrywane

 

Białe obłoki płynęły w błękicie lekko i zwiewnie

Natchnęły myśli jak śpiew nadziemskich aniołów

Prowadząc w potok słów, które wylewnie

Popłynęły duszą – cóż za obfity był to połów

 

Tunelami żył krążyła krew gorąca, koiła spokojem

Skroń pulsowała – nie dusiły smutki, rozpacze

Już nie zmagałem się z duszy bólem i znojem

Zbudziła się radość. Co jeszcze zobaczę?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...