Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@hollow man Motyw tego rannego Jelenia był też w ostatnim filmowym Murakamim zdaje się. To kolejny paradoks na temat ran i możliwości. I blizn też. To bardzo ciekawe zagadnienie, choć wierszy Dickinson przyznam się generalnie nie znam, choć słyszałem bardzo dużo dobrego na temat ;))))

Opublikowano

@Leszczym

Murakami... Niewiele daje nadziei.
Ludzie u niego są poturbowani, wyjałowieni, nawet rozpaczy pozbawieni. Bo rozpacz to wydatek energetyczny, na który ich nie stać i oznaczałaby, że coś wiąże ich ze światem. Dlatego nie czytałbym stojąc na parapecie.

Opublikowano

@Leszczym

 

O proszę, ja tu uderzam w wysokie, filozoficzne tony o przekraczaniu granic, a Ty od razu sprowadzasz to w zdecydowanie bardziej namacalne (nawet macalne)  rejony! ;))

Ale przyznaję bez bicia - lingwistycznie i biologicznie wszystko się zgadza. :))) 

Pozdrawiam. :))))) 

Opublikowano

@hollow man Przyznam, że mam nieco inny odbiór Murakamiego, ale faktem jest, że często jego bohaterowie mierzą się z dużymi kuksańcami losu.

@Berenika97 Ogólnie już dawno zauważyłem, że u mnie w twórczości miłość fizyczna jak najbardziej jest. I bardzo wiele tłumaczy. Tak już mam po prostu ;))) Pzdr. M. ;)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...