Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ze spokojem

spoglądasz

na wszystko.

 

Patrzysz,

jak umyka za tobą czas.

Jak kręci się

bez ciebie ziemia.

 

Zamiast pomykać za nią,

stoisz w miejscu

i obserwujesz.

 

Jak pięknie

rozciągają się chmury,

by nakryć widnokrąg.

 

Zawijasz je ręką

jak prześcieradło.

Wpychasz pod ziemię.

 

Boga nie pytasz,

czy dobrze,

czy równo.

 

Gładzisz je delikatnie,

by ułożyły się pod dłonią.

 

Równo wygładzasz

widnokrąg,

by słońce grzało,

a księżyc jaśniał.

 

Kładziesz się pośrodku

pachnącej zieleni.

 

Gwiazdy nad tobą.

Mrok chowasz

w pościeli.

 

W spokoju

świętojańskiej nocy

zasypiasz.

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...