@Witalisa - w prostych słowach - haiku jest obrazem tego, co się dostrzegło w mgnieniu oka, a nie rozważaniem, co mogłoby się - ewentualnie - dziać innego. I nic poza tym.
~~
~~
przykład "antyhaiku"
~~
chłopiec w gumowcach
przebiega po kałużach
sprawdza głębokość
........
W żaden sposób autor - rejestrator obrazu - nie może określać "po jaką cholerę ten chłopiec wlazł do kałuży". Zamiast bowiem
.
- sprawdza głębokość mogłoby zaistnieć
- myje gumowce
- sprawdza ich szczelność
(czy coś podobnego...)
.
Ostatni wers może więc brzmieć dla uzupełnienia haiku:
- deszcz nadal pada
(lub coś podobnego)