Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

ech

węgierki

 

najsłodsze 
są te ściśnięte mrozem

 

kwieciste
wiosenne zachęty
z szorstkiej skórki
i wilgotnego wnętrza
wciśnięte w słoik
w kolorze złoto rdzawym

 

słońce 
wychynęło zza chmur
półgłoem półszeptem
strzępem śpiewu
z opery
cztery pory roku

 

na starych fotografiach 
rozsypanych na stole
jak resztki babiego lata
na skroni

 

z dnia na dzień 
od podniebienia
do serca

 

ośnieżony sad

 

 


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...