Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Benjamin Artur

Benjamin Artur

Życie z nienacka umyka.

 

Kiedyś prężyło się jak kot.

A dzisiaj życie —

jak kulą w płot.

 

Uparcie umyka

z każdą chwilą.

 

Chciałoby się do walca,

a tu pozostaje

jedna szansa.

 

Na jeden obrót,

na skok w bok,

na lekki przewrót

i finał.

 

By powrócić

w ten sam rytm.

 

By nie przyspieszyć.

By się nie spóźnić.

 

Wejść

i poczuć klimat.

 

Byle na własny ślub

się nie spóźnić.

 

 

 

 

 

Benjamin Artur

Benjamin Artur

Życie z nienacka umyka.

 

Kiedyś prężyło się jak kot.

A dzisiaj życie —

jak kula w płot.

 

Uparcie umyka

z każdą chwilą.

 

Chciałoby się do walca,

a tu pozostaje

jedna szansa.

 

Na jeden obrót,

na skok w bok,

na lekki przewrót

i finał.

 

By powrócić

w ten sam rytm.

 

By nie przyspieszyć.

By się nie spóźnić.

 

Wejść

i poczuć klimat.

 

Byle na własny ślub

się nie spóźnić.

 

 

 

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...