zabierz mnie z miejsc
gdzie nęci ogień
wyrwij spod płuc
chłopięcą złość
by nie wylała
a pola urodziły
chore ziarno
pozwól czuć po brzegi
gdy bierzesz w ręce
moją głowę
zabierz mnie z miejsc
gdzie nęci ogień
wyrwij spod płuc
chłopięcą złość
by nie wylała
a pola urodziły
chore ziarno
pozwól czuć po brzegi
gdy bierzesz w ręce
moją głowę
zabierz mnie z miejsc
gdzie nęci ogień
wyrwij spod płuc
chłopięcą złość
by nie wylała
a pola urodziły
chore ziarno
pozwól czuć po brzegi
gdy bierzesz w ręce
moją głowę
zabierz mnie z miejsc
gdzie nęci ogień
wyrwij spod płuc
chłopięcą złość
by nie wezbrała
każąc zbierać
chore ziarno
pozwól czuć po brzegi
gdy bierzesz w ręce
moją głowę
@Charismafilos – do rymu
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.