Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

SZKLANE SŁOŃCE

 

Szklane słońce kłamie

Oczy czekają na burzę

To uczucie, to nie "to"

Rozrywa duszę

 

Pierwsza łza spływa

To żal, nie tęsknota

Tnie i oczyszcza

Prawda boli bardziej

Szczerość spala duszę

 

Ale pozowanie

To powolne duszenie

Maska z "wszystko gra"

Skleja usta

Skleja oczy

Skleja serce

Szklane lustro pęka cicho

żeby nikt nie usłyszał

 

Lepiej spłonąć raz

W ogniu prawdy

Niż trwać sto lat

W szklanym słońcu

 

Bo proch

Zawsze można zebrać

A z kłamstwa

Nigdy nie wstaniesz

Taka jestem

Edytowane przez wiedźma (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@wiedźma

Pragnienie życia w prawdzie jest "ewangeliczne", wyraża tęsknotę, która domaga się spełnienia, ofiarowując w zamian cenę własnego bólu, straty, osobistego dramatu. A życie? Jest z reguły splotem kompromisów, półprawd i pudrowanych "nieprawd" - uderza w nasze ideały, rani, prowadzi do destrukcji - niszczy sens życia człowieka oczekującego spełnienia w prawdzie.

 

Nikt dotąd nie ogłosił niepodważanej licencji na jedyną prawdę człowieka, ale mamy prawo jej oczekiwać od tych, którym zaufaliśmy w naszym życiu, których wybraliśmy w takiej nadziei, ofiarowując siebie, swoją otwartość... życie. 

Wiersz dramatyczny w wymowie, napisany z wielką oszczędnością, pełen symboliki - kryształowy i... zimny, jak szklane (bo fałszywe) słońce, które rani duszę nieprawdą.

Ciekawy temat do przemyśleń, dziękuję :-)

Opublikowano

@wiedźma

 

Bardzo intrygujący  tekst.

Zdecydowanie „lepiej spłonąć raz w ogniu prawdy”. Trafna metafora szklanego słońca, które udaje, że daje ciepło, a tak naprawdę kłamie.

Wybór prawdy, nawet tej spalającej, zamiast powolnego duszenia się w kłamstwie, to piękny i odważny manifest.

Ostatnie „Taka jestem” brzmi niesamowicie mocno i autentycznie.

Utwór  zmusza do refleksji nad własnymi maskami. Zostawiam zasłużone serduszko!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota Jest taki cytat znany z Seneki: "Przestań mieć nadzieję, a przestaniesz się lękać." Seneka komentował tu wcześniejszą myśl Hekatona z Rodos. To stoicyzm. Emily wyraźnie łączy nadzieję i lęk mówiąc - "Hope was timid friend" i "cruel in her fear". To nie jest tak po prostu smutny wiersz o utracie nadziei. Wydaje mi się, że to jest ostrzeżenie - twoje życie jest trudne ale, będzie tylko gorzej, jeśli zaczniesz polegać na nadziei, czymś, na co nie masz wpływu i co jest poza twoim zasięgiem. Pozdrawiam. 
    • @Berenika97 Bardzo zasadne pytanie, Bereniko. Ponieważ jest to notatka do całej teorii, to - z natury rzeczy - mamy tu pewien wycinek. Bo nie sposób zgeneralizować to do tej czy innej postawy ani podciągnąć pod jedną motywację.  I jak zostało to zauważone przez @Magdalena - parafrazując - ilu ludzi i związków, tyle tych notatek.  Przedstawiłem trzy warianty, które mnie intrygują, bo jest szansa, że stać może za nimi historia nie wiem... z Anny Kareniny, a ze "Stu lat samotności" - to już wiemy. Możnaby tych notatek narobić po beret.   Nie wydaje mi się, że z czymś polemizuję. A już w ogóle, że z mitem? No dobrze - załóżmy roboczo, że polemizowałbym.  Z którym mitem?    Uffff... Mam średni komfort tłumaczenia się z wiersza, ale zadałaś uczciwe pytanie. Dzięki.
    • @Berenika97 trzeźwość z tych trzech jest najtrudniejsza do utrzymania w każdym z aspektów życia. Dziękuje i pozdrawiam.
    • Kotek wyszedł i się ulotnił. Czy tędy nie szedł — ten mój zalotnik?   — W tę stronę to tylko droga, proszę pani. Kotek wybrał zapewne łąki i trawy.   Siedzi pewnie gdzieś, nicpoń, na drzewie.   Z góry obserwuje świat ponury.   Zapewne teraz też patrzy, tylko nie miauczy.   Kotek-zalotnik uciekł. Co z niego za kotek?   Przecież go kochałam, proszę pana.   Przecież go kochałam.   Przecież go…      
    • @LessLove to budujący i jednocześnie dający pocieszenie komentarz. Dziękuję za te ciepłe słowa. Pozdrawiam  @Berenika97 prawda jest najlepszym rozwiązaniem.  Dziękuję za te serdeczności i docenienie wiersza

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Uściski.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...