Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane

Wielu prawników twierdzi, że akt prawny jako "obraza uczuć religijnych" jest niewyobrażalnym absurdem - został wciśnięty do Kodeksu Postępowania Karnego przez Ordo Iuris i na tej samej zasadzie środowiska LGTB mają prawo wprowadzić akt prawny jako "obraza uczuć genderowskich" do Kodeksu Postępowania Karnego i to nic innego jak cenzura, a ona z kolei oznacza brak polemiki i zastój intelektualny - co do zasady unikam ludzi, którzy własną wiedzę opierają na dogmatach, ideologiach i doktrynach, jednak: nigdy nie pozwolę na to - by ktokolwiek mnie obrażał i na siłę przekonywał, iż pies jest kotem i kot jest psem, tymczasem: jakie są pańskie imiona?

 

Łukasz Jasiński 

Wielu prawników twierdzi, że akt prawny jako "obraza uczuć religijnych" jest niewyobrażalnym absurdem - został wciśnięty do Kodeksu Postępowania Karnego przez Ordo Iuris i na tej samej zasadzie środowiska LGTB mają prawo wprowadzić akt prawny jako "obraza uczuć genderowskich" do Kodeksu Postępowania Karnego i to nic innego jak cenzura, a ona z kolei oznacza brak polemiki i zastój intelektualny - co do zasady unikam ludzi, którzy własną wiedzę opierają na dogmatach, ideologiach i doktrynach, jednak: nigdy nie pozwolę na to - by ktoś mnie obrażał i na siłę przekonywał, iż pies jest kotem i kot jest psem, tymczasem: jakie są pańskie imiona?

 

Łukasz Jasiński 

Wielu prawników twierdzi, że akt prawny jako "obraza uczuć religijnych" jest niewyobrażalnym absurdem - został wciśnięty do Kodeksu Postępowania Karnego przez Ordo Iuris i na tej samej zasadzie środowiska LGTB mają prawo wprowadzić akt prawny jako "obraza uczuć genderowskich" do Kodeksu Postępowania Karnego i to nic innego jak cenzura, a ona z kolei oznacza brak polemiki i zastój intelektualny - co do zasady unikam polemik z ludźmi, którzy własną wiedzę opierają na dogmatach, ideologiach i doktrynach, jednak: nigdy nie pozwolę na to - by ktoś mnie obrażał i na siłę przekonywał, iż pies jest kotem i kot jest psem, tymczasem: jakie są pańskie imiona?

 

Łukasz Jasiński 

Wielu prawników twierdzi, że akt prawny jako "obraza uczuć religijnych" jest niewyobrażalnym absurdem - został wciśnięty do Kodeksu Postępowania Karnego przez Ordo Iuris i na tej samej zasadzie środowiska LGTB mają prawo wprowadzić akt prawny "obraza uczuć genderowskich" do Kodeksu Postępowania Karnego i to nic innego jak cenzura, a ona z kolei oznacza brak polemiki i zastój intelektualny - co do zasady unikam polemik z ludźmi, którzy własną wiedzę opierają na dogmatach, ideologiach i doktrynach, jednak: nigdy nie pozwolę na to - by ktoś mnie obrażał i na siłę przekonywał, iż pies jest kotem i kot jest psem, tymczasem: jakie są pańskie imiona?

 

Łukasz Jasiński 

Wielu prawników twierdzi, że akt prawny jako "obraza uczuć religijnych" jest niewyobrażalnym absurdem - został wciśnięty do Kodeksu Postępowania Karnego przez Ordo Iuris i na tej samej zasadzie organizacje LGTB mają prawo wprowadzić akt prawny "obraza uczuć genderowskich" - co do zasady unikam polemik z ludźmi, którzy własną wiedzę opierają na dogmatach, ideologiach i doktrynach, jednak: nigdy nie pozwolę na to - by ktoś mnie obrażał i na siłę przekonywał, że pies jest kotem i kot jest psem, tymczasem: jakie są pańskie imiona?

 

Łukasz Jasiński 

Wielu prawników twierdzi, że akt prawny jako "obraza uczuć religijnych" jest niewyobrażalnym absurdem - został wciśnięty do Kodeksu Postępowania Karnego przez Ordo Iuris i na tej samej zasadzie organizacje LGTB mają prawo wprowadzić akt prawny "obraza uczuć genderowskich" - co do zasady unikam polemik z ludźmi, którzy własną wiedzę opierają na dogmatach, ideologiach i doktrynach, jednak: nigdy nie pozwolę na to - by ktoś mnie obrażał i na siłę przekonywał, że pies jest kotem i kot jest psem, tymczasem: jakie są pańskie imiona?

 

Łukasz Jasiński 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...