A boscy są diaboliczni... Dzięki za ten wiersz! Przypomina o tym że "moneta" ma swój rewers.
często najlepsza jest pierwsza wersja, bo najbardziej spójna treściowo
kolejne poprawki odbierają pierwotny sens
i ten urok świeżości, który wypływał z natchnienia poetyckiego
poprawiać tak, ale pamiętając,
że kolejne poprawki mogą zestawieniu z całością utworu być jednak niekorzystne
Dycki pisze o takiej odwadze pisania po swojemu, nie pozwala się strofować- dlatego jest genialny!
piszmy tyle, ile nam da natchnienie
i na ile mamy ochotę
doskonałe to niech sobie będą wiersze pisane przez AI