Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

szliśmy innymi szlakami
tej samej góry
przeszłość zacierała się
w klatki bez porządku
aż stały się
ultramarynowym tłem

 

świat był szary w uśrednieniu
dobrze jest znaleźć
inny sposób bycia niż świat
ale to nie o mnie niestety

 

mówiłeś że udaje ci się
osiągnąć stan
w którym pozwalasz
na przepływ zdarzeń
bez przywiązania i oceny

 

to też nie o mnie
przyjacielu

Opublikowano

@hollow man

Choć wiersz opowiada o chłodzie w relacjach, dystansie emocjonalnym, niezgodności, samotności,

to zestawienie ultramaryny z szarością modeluje przestrzeń, horyzont. Budzi  głębokie wspomnienia oraz melancholię.

 

Dla mnie to podróż przez czas. Centralny symbol góry oraz przeszłość zanurzona w ultramarynie przynoszą doznania artystyczne, filozoficzne i etyczne.

 

To o człowieczeństwie, wartościach i zaangażowaniu w życie, świat

i relacje, a z drugiej strony o dystansie, obojętności, oderwaniu od świata.

 

Mimo pesymizmu, kojarzy się z hinduizmem

i medytacją, dostarczając mi wrażeń artystycznych. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka może napiszesz kiedyś wiersz o sukience utkanej z żywiołów. Będzie dopełnieniem. Bardzo zastanawiający wiersz. Pozdrawiam
    • @Poet Ka   Bardzo dziękuję!  Nie było takiej ideologii, która byłaby pozbawiona interesowności. :)  Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Benjamin Artur dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Migrena   Twój wiersz to fascynujące, niezwykle mroczne i niemal kliniczne studium intymności, przekraczania granic oraz ostatecznego rozpadu tożsamości w kontakcie z drugim człowiekiem.   Ciało, w swoim biologicznym wymiarze, zostaje zredukowane i porzucone, znika skóra i jakby jesteśmy w tytułowym wnętrzu. Bohaterowie utworu poruszają się w sobie jak w „ciasnym mechanizmie”, który stracił swój pierwotny sens. Drugi człowiek jest opisany językiem fizyki - jest ciśnieniem, strukturą , która się wciska - i testuje wytrzymałość materiału (psychiki, duszy, ego). Niezwykła metafora "twoje "tu" i moje "tu" nakładają się źle powstaje trzeci punkt zamiast nas"- przypomina toksyczny lub obezwładniający związek z błędem - "trzeci punkt".   Końcowa część wiersza to opis całkowitej dezintegracji - „zatrzask który trzymał całość puszcza”. Fraza - „nie ma czego zamknąć” - to obraz absolutnego wyczerpania i otwarcia, w którym paradoksalnie panuje spokój.   Wiersz przedstawia stan psychiczny i emocjonalny przy totalnym zatraceniu się w drugiej osobie. Świetne! :) 
    • @Berenika97 gdzie nie wiadomo o co chodzi ... te działania podszyte interesownoścą nawet dobroczynność na pokaz!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...