Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Magda1973

Magda1973

Wycelował do mnie ktoś z telewizora

Było wcześnie.Nawet nie wipiłem kawy

Pomyślałem po co i dlaczego

Nie umiałe znaleść sedna żadnej sprawy

 

Zarzuciłem ciuchy jak z Dzikości serca

Marynara wężem zasyczała 

Pomyślałem teraz slbo nigdy

Zawołałem chodź  tu do mnie mała

Ref

Będę  gonić zawsze już za końcem świata

Będę tańczyć w transie jak derwisze

Będę krzyczeć żebyś usłyszała

Będę spalać się byś zobaczyła ciszę

 

Żul na ławce siedzi jak zaklęty

A ja biegnę ulicami jak szalony 

Nie pamiętam przecież jak wyglądasz

Świat niestety ma pieprzone cztery strony

 

Moje serce rozsypało się od bitów

Didżej życia payrzy na mnie z góry

Piekło wabi ogniem tańca Rozpustnica

Diabeł ostrzy sobie na mnie swe paxury

 

Ref

Będę gonić ....

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Magda1973

Magda1973

Wycelował do mnie ktoś z telewizora

Było wcześnie.Nawet nie wipiłem kawy

Pomyślałem po co i dlaczego

Nie umiałe znaleść sedna żadnej sprawy

 

Zarzuciłem ciuchy jak z Dzikości serca

Marynara wężem zasyczała 

Pomyślałem teraz slbo nigdy

Zawołałem chodź  tu do mnie mała

Ref

Będę  gonić zawsze już za końcem świata

Będę tańczyć w transie jak derwisze

Będę krzyczeć żebyś usłyszała

Będę spalać się byś zobaczyła ciszę

 

Żul na ławce siedzi jak zaklęty

A ja biegnę ulicami jak szalony 

Nie pamiętam przecież jak wyglądasz

Świat niestety ma pieprzone cztery strony

 

Moje serce rozsypało się od bitów

Didżej życia payrzy na mnie z góry

Piekło wabi ogniem tańca Rozpustnica

Diabeł ostrzy sobie na mnie swe paxury

 

Ref

Będę gonić ....

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...