Bracie, jak to muśnięcie gdy kończy się ranami i grzechem?
Poza tym, fascynuje mnie katolickie podejście do grzechu. Szczególnie zastanawiałem się nad symboliką sceny, gdy Michael Corleone trzyma dziecko do chrztu, a w tym czasie jego ludzie ustanawiają władzę w mieście mordując wierchuszkę nowojorskiej mafii.