Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Nata_Kruk

Nata_Kruk

@Migrena... jak dobrze, że Twoje wahanie zaprocentowało ciekawym komentarzem,

nie.. "pieprzeniem"... :) Niechby każdy pisał, co naprawdę myśli o danej treści, byle z kulturą

i poszanowaniem drugiego człowieka.
Nie mam co wybaczać i naprawdę nikogo nie "ubiję" za inne spojrzenie na treść,

a tutaj przecież wszyscy 'uczymy się' czytać wiersze, a przy okazji samych siebie, bowiem

w niektórych znajdujemy obrazy z własnego życia.
Poza tym, ważne, że w ogóle próbujemy zabrać głos pod jakimś... że nam się chce...

zawsze szanuję to i cenię w innych.
Kieeedyś, napisałam w jednym z moich wierszy...
...   "chyba nie jestem byle kim, ale nie myśl o mnie, to nie byle kto, bo jak każdy, składam się z koślawych cząstek, które czasem zawieszam pod kopułą nocy"... ja zawieszam, bo warto.

 

Co do uwag...  więcej oddechu.? wiem, co masz na myśli... zastosowałam spore skróty myślowe,

a te mogą dać wrażenie - komuś pewnik - gęstości wątków i... słusznie, bo całość jest gęsta

w obrazy, jestem tego świadoma i fajnie, że o tej.. "kumulacji".. wspomniałeś.


Dystans innych do pewnych okoliczności można zauważyć, to swoista 'obrona' przed złem.
   Czy ten opis jest publicystyczny, buuu... możliwe... tu otwierasz nowe 'okienko' odbioru.
Końcówka dla Ciebie.. bardzo dobra.. a wiesz, że kolejny raz poskładałam całość, mając

już w głowie taką właśnie puentę. Innymi słowy... zdarza się, że 'od tyłu'... jakby na opak,

coś mi się skrobnie.
   Rozbroiłeś mnie ostatnim zdaniem.. :)  wiersz jest super i broni się sam.

Myślę, że ma własną obronę... ;) doczytaną pomiędzy wersami.

Dziękuję Ci za szczegółowe odniesienie wobec całości.

Ślę pozdrowienie..:)

 

 

Nata_Kruk

Nata_Kruk

@Migrena... jak dobrze, że Twoje wahanie zaprocentowało ciekawym komentarzem, nie.. "pieprzeniem"... :)
Niechby każdy pisał, co naprawdę myśli o danej treści, byle z kulturą i poszanowaniem drugiego człowieka.
Nie mam co wybaczać i naprawdę nikogo nie "ubiję" za inne spojrzenie na treść, a tutaj przecież wszyscy 'uczymy się' czytania wierszy, a przy okazji samych siebie, bowiem w niektórych znajdujemy własne obrazy.
Ważne, że w ogóle próbujemy zabrać głos pod jakimś... że nam się chce... zawsze szanuję to w innych.
Kieeedyś, napisałam w jednym z moich wierszy...
...   "chyba nie jestem byle kim, ale nie myśl o mnie, to nie byle kto, bo jak każdy, składam się z koślawych cząstek, 
które czasem zawieszam pod kopułą nocy
"... ja zawieszam, bo warto.

 

Co do uwag...  więcej oddechu.? wiem, co masz na myśli... zastosowałam spore skróty myśłowe, a te mogą 
dać wrażenie - komuś pewnik - gęstości wątków i... słusznie, bo całość jest gęsta w obrazy, jestem tego świadoma

i fajnie, że o tej.. "kumulacji".. wspomniałeś.
Dystans innych do pewnych okoliczności można zauważyć, to swoista 'obrona' przed złem.
Czy ten opis jest publicystyczny, buuu... możliwe... tu otwierasz nowe 'okienko' odbioru.
Końcówka dla Ciebie.. bardzo dobra.. a wiesz, że kolejny raz poskładałam całość, mając już w głowie taką właśnie puentę. Innymi słowy... zdarza się, że 'od tyłu'... jakby na opak, coś mi się skrobnie.
    Rozbroiłeś mnie ostatnim zdaniem.. :)  wiersz jest super i broni się sam... :) Myślę, że ma własną obronę... ;)
doczytaną pomiędzy wersami.

Dziękuję za szczegółowe odniesienie wobec całości. Ślę pozdrowienie..:)



×
×
  • Dodaj nową pozycję...