Ten utwór jest stosunkowo krótki, patrząc na Twoje możliwości, ale za to metafor – bez liku
i do tego niebanalnych.
Wiersz jest bardzo dojrzały
i wyraźnie leśmianowski. Różnica polega jednak na tym,
że u Leśmiana światło jest zazwyczaj srebrzyste i staje się miejscem oraz czasem przemiany – przejścia z niebytu w byt
i odwrotnie. U Ciebie natomiast światło (złote) współtworzy trójwymiarowość, pokrywając kształt ciała na wpoły metafizycznego, a na wpoły fizycznego – ciała będącego kształtem miłości.
Reasumując, tu światło nasyca rzeczywistość, która zaczyna krwawić w kolory, u Leśmiana było przejściem rozmywającym granicę istnienia.
Precyzyjna:) nieokreśloność
i przenikalność to punkt wspólny.
Precyzyjna dzięki niebanalnej metaforze.