Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Brakuje mi odwagi

żeby dotknąć

kuli

spowitej obrazami

 

Turla się po podłodze

 

Zygzak

od ściany do ściany

 

Jakby czegoś szukała

 

Krzyczę

 

A krzyk

otula mnie

wełnianym kocem

 

Bujam się

w przód

i w tył

 

Przeciążenie

 

Ciało grzeje się

za mocno

 

Umysł także

 

Gdzie jesteś

 

Zwarcie

 

Zwarcie

 

Alarm

 

Myśli migają

jak wadliwe szkło 

 

I nagle

koszmar znika

 

płaczę 

w poduszkę. 

Edytowane przez Mel666 (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...