Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Konrad Koper

Konrad Koper

Na szczycie mieszka duch,

posiada wskazówki.

 

Droga jest zwodnicza.

 

Minąłem robota

i białą, obłą lalę.

Była to igraszka.

 

Na niebie widziałem

ptaka żelaznego,

zwyciężyłem potwora.

Przez chwilę zwątpiłem.

 

Wypełzła gąsienica

dziwna, elektryczna

w moim kierunku,

zmiażdżyłem ją drągiem.

 

Zmęczony zaszedłem

na kraniec przepaści.

Pomogły mi czary…

 

Po kilku godzinach

trafiłem do celu.

Konrad Koper

Konrad Koper

Na szczycie mieszka duch,

posiada wskazówki.

 

Droga jest zwodnicza.

 

Minąłem robota

i białą, obłą lalę.

Była to igraszka.

 

Na niebie widziałem

ptaka żelaznego,

zwyciężyłem potwora.

Przez chwilę zwątpiłem.

 

Wypełzła gąsienica

dziwna, elektryczna

w moim kierunku,

zmiażdżyłem ją drągiem.

 

 

 

Zmęczony zaszedłem

na kraniec przepaści.

Pomogły mi czary…

 

Po kilku godzinach

trafiłem do celu.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...