Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dziedzictwo \Spuścizna 
nie dla mnie 

Ja pragnę doświadczać życia 

Zamknąć Twoją dłoń w swojej 
i iść tak sobie 
Razem przez świat 
Mówiąc 
spójrz jakie to piękne 


By 
Czuć 
wiatr na skórze 
Smak który rozpuszcza się na 
Podniebieniu 
Wywołując znajomy wybuch endorfin
I w tym samym czasie 
Słyszeć twój głos 
„mmmm jakie to dobre”

 

Kiedy wschód słońca zatrzyma oddech 
i dotknie do głębi 
Szepcząc 

Jest coś większego od nas 

Mieć cię przy sobie 

 

Tak właśnie mam
zamiast budować 
dla potomności postument 
wolę dzielić 

proste szczęście na dwoje 


~~Krzysic4 - czarno na białym 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaromaMgnienie krótkie, a cierpienie długaśne.  Jak w piosence "W życiu piękne są tylko chwile"      
    • Pan Młody   Spoglądam na nią długo, ona to czuje - widzę. Panna Młoda Osiada na mnie jego spojrzenie - gęste, odlane z twardej pewności. Zamieram u jego boku, jakby strach wrósł mi w kostki i pożarł ścieżki odwrotu. Pan Młody Tłum chciwie spija chwile, w kryształach wibruje gwar. Przytulam ją mocno do siebie, by wrosła w mój cień.   Panna Młoda   Kolejny toast. Rozdaję uśmiechy, dusząc się z wolna w klatce splecionej z oklasków i spojrzeń. Pan Młody   Zamykam jej dłoń w swojej, kciukiem oswajam chłód skóry. Jak posłusznie dziś błyszczy na jej palcu złoto. Panna Młoda   Moja dłoń opada jak zwiędły liść. Zimny kruszec ciągnie w głąb ziemi. Jeśli zastygnę, niczym rzeźba wycięta z lodu, może nawet nie pojmie, że we mnie nikogo nie ma.  
    • @Alicja_Wysocka   Uderzyło mnie to "na łeb na szyję" - to pewien rodzaj lotu. Środek bywa bezpieczniejszy, ale chyba mniej pamiętany.   "Za mało na wiersz, za dużo na myśl" - a dla mnie akurat w sam raz. To zdanie samo w sobie jest poetyckie. I to zapisane w nocy, między snem a jawą - teksty stamtąd mają inną wagę. Fajnie, że wstałaś. Takie rzeczy czekają tylko chwilę.   Serdecznie pozdrawiam. :)   
    • @hollow manJedno nie wyklucza drugiego
    • @Berenika97Dziękuję Bereniko, najlepiej wybrać środek, ale wiesz, można się tak rozhuśtać, że huśtawka się przekręci dookoła i wtedy "na łeb na szyję" Mnie się ułożyło w nocy, musiałam wstać i zapisać i znalazło się się tutaj.  za mało na wiersz, za dużo na myśl - wiem.  Jest czas na radość i jest czas na smutek (...)  Wszystko ma swój czas, pod słońcem.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...